O ile użytkownicy nie skasują swoich profili do 16 stycznia, nie będą mogli mieć wpływu na komercyjne wykorzystanie ich zdjęć oraz danych.
Zmiana zasad umożliwia również przekazywanie informacji o swoich użytkownikach ze spółką matką Facebookiem oraz innymi kooperantami i reklamodawcami.
Nowości w Instagramie zostały przyjęte z oburzeniem prze użytkowników portali społecznościowych, którzy określili nowe zasady jako list pożegnalny firmy.
Przypomnijmy, że w kwietniu Facebook kupił Instagram za rekordową sumę miliarda dolarów.
Wiceprezes Facebooka Carolyn Everson na początku grudnia powiedziała, że „w końcu znajdziemy metodę na monetyzowanie aplikacji Instagram".
Zapis w nowych zasadach prywatności aplikacji wygląda tak: „Możemy udostępniać informacje o Tobie, podobnie jak informacje z narzędzi takich jak pliki cookies, pliki dziennika, identyfikatory urządzeń i dane o lokalizacji z firmami, które pomagają nam świadczyć dla Was usługi... (i) z innymi parterami, firmami reklamowymi."
"Aby pomóc nam w dostarczaniu ciekawego, płatnego lub sponsorowanego kontentu, zgadzasz się, że firmy partnerskie mogą zapłacić nam za możliwość wyświetlenia Twojej nazwy użytkownika, wizerunku, zdjęć, lubianych rzeczy, aby wyświetlać płatne, sponsorowane treści lub promocje, bez żadnej rekompensaty dla Ciebie – czytamy dalej.
Instagram twierdzi, że jego celem było ułatwienie pracy z Facebookiem.
"To oznacza, że ??będziemy mogli bardziej efektywnie walczyć ze spamem, skuteczniej wykrywać problemy z wydajnością systemu i tworzyć lepsze narzedzia dla każdego, poprzez monitorowanie jak Instagram jest używany" – głosi oświadczenie.