Twórcy pawilonu, Natalia Paszkowska i Marcin Mostafa, architekci z pracowni WWAA, dostali propozycję wybudowania obiektu (wraz z ekspozycją) w trzech chińskich miejscowościach. Budynki mają być odwzorowaniem Pawilonu Polskiego z wystawy w Szanghaju.

Jeden z budynków powstałby w Chongqing – największym na świecie mieście. Mieszka tam niemal 35 mln ludzi.

Kiedy ruszy inwestycja? Na razie nie wiadomo. Architekci czekają na decyzje Ministerstwa Gospodarki, które posiada prawa autorskie do projektu architektonicznego oraz do koncepcji pawilonu.

– Analizujemy propozycje chińskich inwestorów pod kątem możliwości sprzedaży lub przekazania projektu – tłumaczy nam ministerstwo.

Chińczycy chcieliby, aby budowa obiektów ruszyła w maju i zakończyła się w grudniu. A Polacy się cieszą.

– To dla nas ogromna szansa na promocję naszego kraju – przyznaje Marcin Mostafa, współtwórca Pawilonu Polskiego, który zaprezentowano na światowej wystawie w 2010 roku.

Projekty zostałyby zrealizowane ze środków chińskich inwestorów.

O „polskiej wycinance” zrobiło się głośno nie tylko po tym, jak stała się hitem podczas ubiegłorocznego EXPO w Szanghaju, ale gdy skopiowano ją i identyczny budynek postawiono w Dubaju. Sprawą zajęła się międzynarodowa kancelaria prawna. Jednak firma, która powieliła projekt budynku Ali Bakhtiar Designs Company, nie ustosunkowała się do pisma wzywającego do publikacji przeprosin w prasie lokalnej oraz wypłaty odszkodowania. Projektanci ze względu na koszty ewentualnej rozprawy sądowej zadecydowali, że nie będą kontynuować roszczeń.