"Londyn w szoku" - donosi

Reklama
Reklama

na swej stronie internetowej magazyn People

. Podczas Londyńskiego Tygodnia Mody 32-letnia projektantka Rachel Freire pokazała ubrania, w których wykorzystała trzy tysiące zwierzęcych sutków.

Freire jest znana w świecie mody, pracowała między innymi dla takich gwiazd, jak Christina Aguilera i Courtney Love. Dwie sukienki i stanik, które znalazły się w ostatniej kolekcji powstały z zakupionych w garbarni skór. W oczy rzucały się przede wszystkim sterczące sutki.

Wzbudziło to protesty nie tylko obrońców zwierząt, ale i parlamentarzystów. Liberalny demokrata Mike Hancock uznał pomysł projektantki za "całkowicie niestosowny i niepokojący". Wtóruje mu labourzystka Kerry McCarthy: "To absolutnie groteskowe. Sądzę, że większość ludzi uznało to za obrzydliwe i budzące odrazę".

Justin Kerswell z prozwierzęcej organizacji Viva! pyta: "Czy nie wystarczy i tak złe traktowanie przez ludzi zwierząt hodowlanych? Musimy jeszcze wykorzystywać ich martwe ciała w dziwacznych pokazach mody?"

Freire spokojnie przygotowuje się do udziału w Paryskim Tygodniu Mody i broni swoich pomysłów, jako "uświadamiających sytuację zwierząt". O użytym przez siebie tworzywie mówi: "W przeciwnym razie skończyłoby na wysypisku odpadów. To, co robię, to recycling. Ludzie, którzy to krytykują, najwyraźniej nie mają pojęcia, ile codziennie marnuje się zwierzęcych skór".

Strona internetowa Rachel Freire

Rachel Freire na Facebooku

Obejrzyj wywiad z Rachel Freire podczas Londyńskiego Tygodnia Mody