Tydzień mody w Nowym Jorku przyciągnął tłumy. Na pokazach odbywających się w renomowanych lokalizacjach NYC gościły osobistości świata mody. Nie zabrakło Anny Wintour – szefowej amerykańskiej edycji miesięcznika Vogue, licznych, niezwykle popularnych w tym środowisku blogerów z całego świata oraz modelek i projektantów, a nawet piłkarza. Mowa oczywiście o Davidzie Beckhamie, który z pierwszego honorowego rzędu oglądał pokaz kolekcji swojej żony Victorii.
Victoria Beckham jak zawsze pokazała wyróżniający jej kolekcje styl. Połączenie minimalizmu, elegancji i dyskretnego chłodu okraszone odrobiną pomysłu tkwiącego w detalu lub wykończeniu. Pokaz był zdominowany jednokolorowymi stylizacjami. Główne kolory to biel, czerń i czerwień, nie zabrakło jednak zestawień miksujących podstawowe kolory pokazu.
Dużo bieli, pudrowego różu oraz szarości gościło na pokazie Ralph Lauren. Marka z jednej strony jest znana z projektowania eleganckich i wytwornych sukni wieczorowych, a z drugiej strony jest podstawową marką dla miłośników jazdy konnej. W związku z tym na wybiegu obok stylizacji dla eleganckich kobiet – total white look (płaszcze, futra, berety, torby i spodnie), popielate wieczorowe suknie czy wspomniany pudrowy róż w formie peleryny lub futra - pojawiły się stylizacje łączące styl koński i młodzieżowy – zwiewna spódnica w szkocką kratę wraz z sandałami noszonymi do wełnianych skarpet. Kolorowym akcentem pokazu była prezentacja jaskrawych kurtek na sezon AW2014. Połączenie ostrych kolorów z żeńskim krawatem lub dziewczęcymi zakolanówkami bez wątpienia ożywiło pokaz.
Do stonowanych kolorów, ale urozmaiconych modeli przekonywał nas Marc Jacobs. Ciekawa scenografia (unoszące się nad głowami chmurki), zrezygnowanie z centralnego wybiegu na rzecz rozproszonego wśród widowni toru dla modelek oraz ich ciekawe fryzury z opaskami na głowach można zaliczyć do największych spektakli New York Fashion Week. Marc Jacobs pokazał zarówno zwiewne sukienki z tiulowym akcentem, barwione w stylu ombre futra oraz wełniane zestawy.
Carolina Herrera również nie zawiodła swoich fanów. Modelki na wybiegu prezentowały szyk i styl, niezwykle charakterystyczne dla tej projektantki. Suknie, płaszcze i kostiumy dla eleganckich kobiet pojawiały się głównie w szarościach, czerwieniach i czerni. Nie zabrakło jednak oberżyny, granatu, elementu futra, a także okularów przeciwsłonecznych i ciekawego nakrycia głowy, pod którym można było ukryć fryzurę pokazu, czyli duży klasyczny kok.
W tym tygodniu hashtag nyfw używany w ostatnich dniach z olbrzymią częstotliwością ustąpi miejsca #lfw. Stolicą mody przez kolejne dni będzie Londyn i to relacji z pokazów Mulberry, Paul Smith czy Vivienne Westwood z tego miasta będziemy wypatrywali na blogach i fejsbukowych profilach.