Strusina jest delikatna i wyjątkowo chuda. Zawiera bardzo mało tłuszczu i cholesterolu. Większość jej tłuszczów to nienasycone kwasy tłuszczowe, niezbędne do prawidłowego funkcjonowania organizmu.

Mięso strusia zawiera sporo niezbędnych nienasyconych kwasów tłuszczowych (NNKT), które nie są syntetyzowane przez organizm i trzeba je dostarczać z pokarmem. Dodatkowym atutem jest wysoka zawartość kwasu arachidonowego, związku potrzebnego kobietom ciężarnym i karmiącym oraz osobom starszym.

Jest popularne wśród sportowców, bo pomaga w kształtowaniu mięśni i osób odchudzających się. Przeprowadzono badania na grupie ochotników, którzy przez 28 dni byli na specjalnej diecie. W ciągu tygodnia każdy z nich spożywał między innymi dziesięć posiłków zawierających mięso strusia. Po 28 dniach takiej diety uczestnicy nie tylko stracili na wadze, ale też znacznie obniżył się u nich poziom cholesterolu (12-18 proc.).

Mięso ze strusia podobno nie smakuje jak drób. Bardziej przypomina wołowinę z aromatem charakterystycznym dla dziczyzny. Można z niego przygotowywać właściwie wszystkie potrawy: smażone, duszone i gotowane.

Smakosze gustują w jajkach - w grubych, jakby porcelanowych skorupkach.

Z pewnością można ich mięso zachwalać na różne sposoby, ale wyraziste, powłóczyste spojrzenie spod długich rzęs, skutecznie zniechęca do spróbowania.

[i]Źródło: serwis [link=http://pychotka.pl/]pychotka.pl[/link][/i]