Reklama
Reklama

Patricka, ledwo żywego, pracownicy oczyszczania miasta znaleźli w śmietniku 22-piętrowego wieżowca w  Newark. Niewiele brakowało, by wraz z odpadkami trafił do śmieciarki. Teraz pies dochodzi do siebie w New Jersey. Wielu Amerykanów na bieżąco śledzi jego losy - codzienne raporty

publikują na swej stronie internetowej Associated Humane Societies

.

Właścicielce, 28-letniej Kishy Curtis, grozi maksymalna kara pół roku więzienia i tysiąca dolarów grzywny. "Mało" - twierdzi wielu obrońców praw zwierząt, w tym mieszkanka Kalifornii Rachel Wolf, która zainicjowała ogólnokrajową akcję na rzecz zaostrzenia przepisów. Poświęconą tej sprawie stronę na Facebooku polubiło od minionej soboty do dziś ponad 17 tysięcy osób.

- Żadne zwierzę nie zasługuje na cierpienie czy porzucenie. Przyszedł czas, byście zachęcali ludzi, których wybraliście do władzy, do popierania "prawa Patricka" - apeluje Wolf. Proponowane nowe przepisy zakładają uznanie znęcania się nad zwierzętami za zbrodnię, zaostrzenie kar pozbawienia wolności i podniesienie grzywien.

Obejrzyj film o losach Patricka