Micachu And


The Shapes,


Never

,


Rough Trade/Sonic

Później były Wydział Kompozycji na londyńskiej Purcell School, intensywnie szlifowana technika gry na skrzypcach, granie jako DJ-ka w nocnych klubach Londynu, a jednocześnie tworzenie dla London Philharmonic Orchestra. Ta wszechstronność Micachu odbija się też na tym, co artystka robi wraz z The Shapes. To awangarda i eksperyment, ale ubrane w formę groteskowych miniatur, podlane punkową nonszalancją i ułożone w formę upiornych, z lekka transowych piosenek. Dźwięki co najmniej równie oryginalne, jak na debiutanckim „Jewellery".

wl