Reklama

Sing - świetny album Eda Sheerana

Brytyjczyk Ed Sheeran nagrał świetny album. A dzięki przebojowi „Sing" stał się międzynarodową gwiazdą - pisze Jacek Cieślak.

Publikacja: 16.07.2014 08:33

Ed Sheeran x Atlantic, Warner Music Polska CD, 2014

Ed Sheeran x Atlantic, Warner Music Polska CD, 2014

Foto: Rzeczpospolita

Ed Sheeran (1991) przebił się na listy przebojów w 2011 r. akustyczną balladą „The A Team" – poruszającą piosenką o dziewczynie, która uciekła z domu, nocuje w parkach i prostytuuje się, żeby zarobić na heroinę. Dodał do folku delikatny, biały hip-hop, co sprawiło, że jest atrakcyjny zarówno dla młodszego, jak i starszego pokolenia. Tekst pierwszego przeboju oparty jest na autentycznej historii młodej kobiety spotkanej przez muzyka podczas bożonarodzeniowego występu w jednej z londyńskich noclegowni.

Sheeran publikował w sieci niskobudżetowe teledyski i wydawał EP-ki. „The A Team" zostało zrealizowane za 200 funtów, teledysk kosztował... 20.

Eda polubili Elton John i Rio Ferdinand, kapitan angielskiej reprezentacji piłkarskiej. Przełomem okazał się występ w telewizyjnym show Joolsa Hollanda, który w ostatnich czasach namaszcza najważniejszych muzyków młodego pokolenia. Finał był taki, że debiutancki album kupiło na Wyspach 1,2 mln fanów.

Wiązały się z tym najbardziej prestiżowe nagrody przemysłu muzycznego: Brit Awards dla najlepszego artysty roku i odkrycia roku. Z popularności Eda chciało skorzystać wielu, w tym producenci filmowi. Stąd propozycja zaśpiewania piosenki do megaprodukcji „Hobbit: pustkowie Smauga". Tak powstał hit „I See Fire".

Sheeran pokazał się w folkowym wcieleniu. Śpiewa a capella, z akompaniamentem gitary akustycznej – i jest w piosence niesamowita żarliwość, prostota, czyli wszystko to, czym zaskarbiła sobie niegdyś sympatię fanów Tracy Chapman. Fantastycznie wypada finałowy chórek wykonany z towarzyszeniem skrzypiec.

Reklama
Reklama

Niesamowite jest to, że Sheeran ma łatwość komponowania tradycyjnych piosenek, a jednocześnie jest zanurzony we współczesności. „The Man" oparł na mocnym beacie. Młody wokalista rapuje z prędkością huraganu, by zwolnić w refrenie i tłumaczyć zawiłe kwestie zakończonej fatalnie miłości.

Sheeran pisze i śpiewa w sposób niezwykle osobisty i szczery — zwierzając się, jak wielka sława go irytuje, niszczy. Opowieścią o tym, jak chciałby się uwolnić od ludzi i być sam na sam z ukochaną, jest największy przebój z płyty „Sing". To tą właśnie piosenką zdobył po raz pierwszy szczyt singlowej listy przebojów w Wielkiej Brytanii. Wokalista gra ostro na gitarze akustycznej, śpiewa falsetem.

W „Ninie" pokazuje, że znakomicie czuje się w stylistyce fortepianowej ballady. Jest bezwzględnie jednym z najbardziej utalentowanych młodych muzyków. „Thinking out Loud" ma klasę kompozycji Van Morrisona. Ed niejednym nas jeszcze zaskoczy.

Jacek Cieślak

Kultura
Słowacki Trenczyn Europejską Stolicą Kultury 2026
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Kultura
Bożena Dykiel. Od nimfy na Hondzie do lokatorki z domu na Wspólnej
Kultura
Nie żyje Bożena Dykiel
Kultura
Sztuka i biznes. Artyści na jubileusz Totalizatora Sportowego
Materiał Promocyjny
ROP na zakręcie. Bez kompromisu się nie uda
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama