37-letni obywatel USA próbował ukraść szpilę mocującą tory na rampie, w miejscu, gdzie rozładowywano pociągi z więźniami.
Pracowników Muzeum poinformowała o tym osoba zwiedzająca obóz. Mężczyzna został zatrzymany i przewieziony na komisariat.
Oświęcimska prokuratura wszczęła śledztwo.
Turysta usłyszał zarzut usiłowania kradzieży przedmiotu cennego dla polskiej kultury, za co grozi kara do 10 lat więzienia.
Amerykanin przyznał się do zarzucanego mu czynu i zadeklarował dobrowolne poddanie się karze. Po przesłuchaniu został zwolniony i będzie odpowiadał z wolnej stopy.
Agencja Associated Press zauważa, że w ostatnich latach w byłym obozie Auschwitz-Birkenau często dochodziło do podobnych incydentów. Jako najbardziej spektakularny AP przypomina kradzież napisu "Arbeit Macht Frei" znad bramy obozu, do której doszło w 2009 roku.
Pięciu mężczyzn ukradło napis na zlecenie kolekcjonera, poważnie go uszkadzając. Konserwatorom udało się uratować cenny napis, ale nad bramą obozu zawisła jego replika.