Nie wybuch gazu, jak wcześniej informowały media, a zatrucie tlenkiem węgla było przyczyną śmierci jednego z pracowników huty ArcelorMittal. Mimo reanimacji nie zdołano go uratować.

Drugiego zaczadzonego mężczyznę przetransportowano do szpitala.

Na miejscu wypadku pracowała policja i jednostki straży pożarnej.

Instalacja, na której pojawiła się nieszczelność, została zabezpieczona, a okoliczności zdarzenia zbada prokuratura.

Kierownictwo huty otoczyło opieką rodziny poszkodowanych i udzieli im niezbędnego wsparcia.

Na początku października ArcelorMittal Poland, największego producenta stali w Polsce,  ogłosił decyzję o zamknięciu na stałe  części surowcowej - stalowni i wielkiego pieca.

Powodem jest kryzys związany z pandemią koronawirusa, który przyczynił się do problemów branży hutniczej.