- Gorąco polecam Radzie Krajowej PO przystąpienie do koalicji z PSL - mówił przed głosowaniem Donald Tusk.
- Rada Naczelna PSL zdecydowała o utworzeniu koalicji rządowej z PO. Była to decyzja jednogłośna - powiedział Waldemar Pawlak.
Tusk potwierdził prawie cały skład Rady Ministrów. Radosław Sikorski ma być ministrem spraw zagranicznych, Grzegorz Schetyna - szefem MSWiA, Waldemar Pawlak - ministrem gospodarki, Katarzyna Hall - edukacji.
Eurodeputowany Bogdan Klich ma zostać szefem MON, a ministrem kultury Bogdan Zdrojewski. Szefem resortu nauki i szkolnictwa wyższego będzie europosłanka Barbara Kudrycka.
Kandydatem na ministra sprawiedliwości jest prof. Zbigniew Ćwiąkalski. Ministrem skarbu ma zostać Aleksander Grad, a resortem finansów ma kierować Jacek Rostowski, a infrastruktury - Cezary Grabarczyk.
Tusk poinformował, że ma dwie "świetne kandydatki" na ministra rozwoju regionalnego. Mówił, że nie zapadła jeszcze decyzja jak PO i PSL podzielą między siebie resorty pracy i środowiska. Powiedział tylko, że ma kandydata na ministra pracy z PO.
Waldemar Pawlak powiedział, że w rządzie ludowcom przypadną resorty gospodarki i rolnictwa. Pytany czy PSL obejmie także resort pracy, podkreślił, że "to bardzo trudny obszar" i w tej sprawie trwają jeszcze dyskusje z Platformą Obywatelską.
Wcześniej mówiono, że Platforma wolałaby, aby to PSL objął resort pracy, jednak ludowcy obstają przy ministerstwie środowiska. - Resort pracy jest bardzo trudny, dla nas to nowy obszar. Na pewno kadrowo jesteśmy silniejsi w obszarze ochrony środowiska. Platforma, po odpadnięciu kandydatury Michała Boniego, nie ma pewniaka na funkcję ministra pracy - powiedział jeden z liderów PSL.
Jeśli ludowcy otrzymają resort środowiska, to kandydatami na objęcie tego resortu są: Stanisław Żelichowski (który był już ministrem środowiska), Janusz Piechociński (w latach 1999-2001 prezes Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska) oraz pozapartyjny ekspert, prezes BOŚ Jerzy Witold Pietrewicz.
Nie wiadomo ile stanowisk wojewodów i wicewojewodów obejmie PSL. - To sprawa drugorzędna, czy to będzie 6, 3, czy jeden. Jeśli będzie zasada współodpowiedzialności, to na pewno gdzieś tam ci wojewodowie będą. Ale ilu, jacy - nie wiadomo. Nie ma takich rozmów - powiedział Marek Sawicki.
Według zapowiedzi liderów PO i PSL, ludowcy, na zasadzie "solidarnej współodpowiedzialności", będą mieli swoich przedstawicieli w każdym ministerstwie.
- Rada Naczelna podejmie kierunkową decyzję o wejściu do koalicji rządowej z PO - powiedział negocjator ludowców w sprawie koalicji, Eugeniusz Grzeszczak. Jak dodał, możliwe, że Rada zdecyduje o wejściu PSL do rządu, a kompetencje w sprawie szczegółowych ustaleń przekaże Naczelnemu Komitetowi Wykonawczemu PSL.
Tusk mówił, że w poniedziałek lub wtorek spotka się jeszcze z Pawlakiem - m.in. w sprawie kandydatów do rządu.
- Nie ma sensu na starcie koalicji zapisywać wszystkiego w stu procentach i za chwilę wypominać sobie różnego rodzaju nieścisłości - ocenił poseł PSL Marek Sawicki. Zdaniem wiceszefa partii Jana Burego, politycy PO-PSL do tej pory ustalili 95 proc. programu rządu koalicyjnego.
Poseł PSL Eugeniusz Grzeszczak powiedział dziennikarzom, że zostały już ustalone z PO parytety w komisjach sejmowych. PSL ma otrzymać kierownictwo komisji samorządowej i ds. Unii Europejskiej.