Obiecywał obniżenie podatków oraz wieku emerytalnego - w tym dopatruje się „Die Welt" przyczyn sukcesu Andrzeja Dudy. W ocenie dziennika polityka zagraniczna odgrywała w czasie kampanii niewielką rolę. Przypomina on jednak wypowiedzi Andrzeja Dudy na temat niemieckich stoczni, które w przeciwieństwie do polskich mogą być wspomagane z pieniędzy publicznych, a także o istnieniu pewnych różnic pomiędzy Warszawą a Berlinem, które powinny być tematem intensywnego dialogu pomiędzy tymi stolicami.

Gazeta podkreśla słowa prezydenta elekta, że Polska powinna prowadzić politykę zagraniczną zorientowaną w większym stopniu na realizację własnych interesów i nie być traktowana jako kraj drugiej kategorii. Publiczna rozgłośnia Deutschlandfunk obawia się, że po zwycięstwie Dudy relacje Polski z Niemcami czeka "zwiększenie dystansu". Cytuje także jego zapowiedzi o konieczności wzmocnienia współpracy Polski z Francją i Niemcami w ramach Trójkąta Weimarskiego.

Zdaniem tygodnika "Die Zeit", Bronisław Komorowski i wspierająca go Platforma Obywatelska oparli się w zbyt dużym stopniu na swym twardym elektoracie. Styl obecnego prezydenta, jak i formacji politycznej, z której wyszedł, to proeuropejskość oraz profesjonalizm, ale brak wyraźnego profilu - pisał "Die Zeit" w analizie kampanii wyborczej.

"Podkreślając znaczenie jedności oraz wspólnego działania prezydent Komorowski doprowadził faktycznie do konfrontacji obozów politycznych obu kandydatów? - analizował "Die Zeit" już po pierwszej rundzie wyborów.

 

"Seuddetusche Zeitung" pisze, że prezydent Komorowski po ostrzeżeniu, jakim był wynik pierwszej rundy, walczył zaciekle o głosy, ale starając się przeciwstawić cokolwiek zapowiedziom zmian Andrzeja Dudy zapomniał nawet o własnych zasadach.

Dziennik przypomina także o obietnicach prezydenta elekta o konieczności przejęcia kontroli nad zagranicznymi bankami w Polsce przez rodzimy kapitał, porównując ten postulat do obietnic wyborczych Viktora Orbana, który zrealizował je po zdobyciu władzy.