W ramach testu kapsuła zostanie wysłana na Międzynarodową Stację Kosmiczną. Lot będzie się realizowany w trybie bezzałogowym i bezładunkowym. W kapsule pojawi się manekin przypominający astronautę.

Reklama
Reklama

- Musimy mięć pewność, że Dragon Crew bezpiecznie dotrze do Międzynarodowej Stacji Kosmicznej i nie będzie stanowić zagrożenia - powiedział Kathy Lueders z NASA.

Rakieta Falcon 9 wystartuje z kosmodromu Cape Canaveral na Florydzie 2 marca o godzinie 2:48 czasu lokalnego. SpaceX poinformowało, że w przypadku ewentualnych opóźnień, kolejne możliwe terminy to 5, 8 lub 9 marca.

SpaceX rozwija Dragon Crew od 2014 roku w ramach kontraktu z NASA o wartości 2,6 mld dolarów. Agencja podpisała podobną umowę (wartą 4,2 mld dolarów) z Boeingiem, który buduje własną kapsułę zwaną CST-100 Starliner. 

NASA w 2011 roku wycofała z użytku swoje wahadłowce. Obecnie Amerykanie są całkowicie uzależnieni od rosyjskich rakiet i statków Sojuz. NASA płaci ok. 80 mln dolarów za każdego astronautę wysłanego na ISS.

Kapsuła Dragon Crew 2 ma siedem miejsc siedzących, system podtrzymywania życia i konsolę z ekranem dotykowym dla astronautów. 

Jeśli próbny lot zakończy się sukcesem, jeszcze w tym roku może odbyć się lot załogowy. NASA planuje wysłać na ISS dwóch astronautów.