Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 474

Legion "Wolność Rosji" to formacja rosyjskich ochotników walczących po stronie Ukrainy w wojnie z Rosją. Bojownicy tej formacji brali w ostatnich tygodniach udział w walkach na terenie rosyjskiego obwodu biełgorodzkiego.

Rosjanie 12 czerwca obchodzą Dzień Rosji - przypada on w rocznicę obrad pierwszego Zjazdu Deputowanych Ludowych Rosyjskiej Federacyjnej Socjalistycznej Republiki Radzieckiej, podczas którego ogłoszono deklarację suwerenności Rosji. Rok później w Rosji odbyły się wybory prezydenckie.

"Tego dnia, 33 lata temu, nasz kraj miał stać się wolny od sowieckich represji i ograniczeń, i stać się demokratycznym państwem, w którym życie ludzkie ma największa wartość. Ale, cytując klasyka, 'myśmy wszystko przej...i'" - czytamy na kanale Legionu "Wolność Rosji" w serwisie Telegram. "Klasyk", którego cytują Rosjanie to Józef Stalin - przywódca ZSRR miał wypowiedzieć takie słowa w pierwszych dniach agresji III Rzeszy na ZSRR w 1941 roku.

Czytaj więcej

Rosjanie w Warszawie o wojnie z Putinem i nowej Rosji

"Putin jest tylko marionetką bezmyślnie powtarzającą zbrodnie Stalina i zagrzebującą Rosję głębiej i głębiej. A my, Legion, jesteśmy by to zmienić. Złożymy nasze życie, by dać naszym dzieciom dobre życie w wolnej Rosji" - zapowiadają bojownicy ochotniczej formacji.

"Dlatego dziś nie świętujemy" - dodają.

Zapowiadają jednocześnie, że wkrótce Rosjanie będą obchodzić nowe święto - Nowy Dzień nowej Rosji. "Wtedy, gdy siły armii wyzwoleńczej przybędą na Kreml, wywieszą biało-niebiesko-białą flagę nad Kremlem i strącą dyktatora na śmietnik historii" - piszą rosyjscy ochotnicy.

Politycznym patronem Legionu "Wolność Rosji" jest Zjazd Deputowanych Ludowych - jeden z ośrodków antyputinowskiej opozycji. Spotkania członków Zjazdu odbywają się w Polsce.