Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 464

Oddziały z Grupy Wagnera, które brały udział w atakach na Bachmut, przeprowadziły wycofanie z przejętego miasta. Zdobyte pozycje zostały przekazane członkom rosyjskiej armii.

Prigożyn w serwisie Telegram poinformował, że jego żołnierze odkryli wiele miejsce na tyłach linii frontu, gdzie członkowie armii rozłożyli różne ładunki wybuchowe, w tym mini przeciwczołgowe. Zapytani, dlaczego ładunki zostały podłożone, urzędnicy wskazali, że był to rozkaz od ich przełożonych.

"Podłożenie tych ładunków nie było konieczne, aby odstraszyć wroga, ponieważ (obszar, o którym mowa) znajduje się na tyłach. Dlatego możemy założyć, że ładunki te miały na celu uderzenie w zbliżające się jednostki Wagnera - poinformował.

Prigożyn regularnie narzekał, że jego ludzie nie otrzymali wystarczającej ilości amunicji do prowadzenia ataku na Bachmut. Zapowiedział, że zwrócił się do prokuratorów o zbadanie, czy wyżsi rangą rosyjscy urzędnicy obrony popełnili jakiekolwiek "przestępstwo" przed lub w trakcie wojny na Ukrainie.

Według nieoficjalnych informacji, zdobycie Bachmutu prawdopodobnie kosztowało Rosję co najmniej 60 000 ofiar.

Czytaj więcej

Strona ukraińska podaje informacje o rosyjskich stratach w Bachmucie

Trwająca 10 miesięcy bitwa o Bachmut była najbardziej krwawą bitwą piechoty w Europie od momentu zakończenia II wojny światowej. 

Grupa Wagnera w walkach o Bachmut prowadziła frontalne, zmasowane natarcia na pozycje zajmowane przez Ukraińców, którzy walkę z Wagnerowcami porównywali m.in. do walki z zombie z apokaliptycznych filmów.