Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 354

Czeczen oświadczył, że wojska rosyjskie - w których szeregach walczą także Czeczeni, "wezmą i Odessę, i Charków, i Kijów", ale też przebiją się do Polski - a to wszystko dzięki strukturom, religiom i narodow skupionym dziś wokół Putina.

Kadyrow twierdzi, że wojska rosyjskie już teraz pokazują wyniki, o jakich państwa NATO i UE "nie mogą nawet pomarzyć".

- Przebijmy się i dotrzyjmy do Polski, która głośno krzyczy, choć nie ma szans - mówił Kadyrow, dodając, że przekazywane Ukrainie czołgi "nie mają żadnego znaczenia".

- Mają transportery opancerzone, samoloty i rakiety, ale nie mogą ich użyć na obszarze "specjalnej operacji wojskowej" (tak Rosja nazywa swoją agresję na Ukrainę - red.), bo nasza obrona powietrzna pracuje sprawnie - zapewnił czeczeński lider.