Biały Dom stwierdził w poniedziałek, że niedawno odtajnione informacje wywiadu USA wskazują, że Iran ma dostarczyć Rosji setki dronów – w tym dronów zdolnych do uzbrojenia – do wykorzystania podczas wojny na Ukrainie, a Iran przygotowuje się do rozpoczęcia szkolenia sił rosyjskich w zakresie ich obsługi już pod koniec lipca.

Informacje przekazane przez Jake'a Sullivana skomentował rzecznik MSZ Iranu Nasser Kanaani, który odrzucił zarzuty Białego Domu.

Czytaj więcej

Biały Dom: Iran ma dostarczyć Rosji kilkaset dronów

- Historia współpracy między Islamską Republiką Iranu a Federacją Rosyjską w zakresie niektórych nowych technologii sięga czasów sprzed wybuchu wojny na Ukrainie - powiedział Kanaani. - W tej relacji nie nastąpił ostatnio szczególny rozwój - dodał rzecznik.

Kanaani zauważył, że Stanowisko Islamskiej Republiki Iranu w sprawie wojny na Ukrainie jest dość jasne i było wielokrotnie ogłaszane oficjalnie.

Rzecznik MSZ stwierdził, że Iran kontynuuje wysiłki w celu doprowadzenia stron do stołu negocjacyjnego, a trudny los ukraińskich uchodźców, wojna i śmierć zasmucają władze państwa.

- Potępiamy wysiedlenie ludności Ukrainy tak samo, jak potępiamy przesiedlenia ludności Afganistanu i innych krajów. Nie uważamy wojny za rozwiązanie ani na Ukrainie, ani w Afganistanie, ani w Jemenie -  mówił Kanaani.

Dodał, że informacje przekazywane przez Sullivana pojawiają się w momencie, gdy Stany Zjednoczone i Europejczycy od lat zamieniają kraje okupacyjne i agresorów, w tym w regionie Azji Zachodniej, w magazyn różnych śmiertelnych broni”. - Bez tej broni kontynuacja ponad siedmiu dekad agresji, zbrodni i okupacji przez syjonistów na terytoriach okupowanych nie była możliwa - ocenił rzecznik.

Iran wielokrotnie podkreślał swój sprzeciw wobec wojny, w tym na Ukrainie, powtarzając, że dwie walczące strony muszą szukać negocjowanego zakończenia swoich problemów poprzez dialog - przypomina agencja Fars.