Krążownik "Czerwona Ukraina" zatonął w rejonie portu w Sewastopolu, w którym był zakotwiczony między 8 a 11 listopada wspierając obronę miasta.

"Czerwona Ukraina" zatonęła po tym, jak w nalocie niemieckich bombowców uderzyły w niego łącznie cztery bomby.

Czytaj więcej

Kreml o zatonięciu krążownika Moskwa: To pytania do armii, ich prerogatywa

W kolejnych latach wojny Rosjanie tracili jeszcze inne typy okrętów, ale żaden z nich nie był krążownikiem.

Prof. Mawdsley zwrócił też uwagę, że chociaż krążownik Moskwa zbudowano blisko 40 lat temu, był to jeden z największych okrętów rosyjskiej marynarki wojennej. Jak dodał tak dużych okrętów nawodnych Rosjanie nie budowali od lat 80-tych.

Moskwa, okręt flagowy Floty Czarnomorskiej, zatonął po tym jak, w wersji podanej przez stronę rosyjską, doznał poważnych uszkodzeń w wyniku eksplozji amunicji

- Biorąc pod uwagę, że Moskwa została trafiona i zatopiona po uderzeniu względnie niewielkiego pocisku Neptun, zdarzenie to wskazuje na słabą ochronę przeciwrakietową okrętu i kiepski poziom kontroli uszkodzeń - ocenił historyk.

Rosja potwierdziła w nocy z czwartku na piątek, że krążownik Moskwa, okręt flagowy Floty Czarnomorskiej, zatonął po tym jak wcześniej, w wersji podanej przez stronę rosyjską, doznał poważnych uszkodzeń w wyniku eksplozji amunicji na pokładzie. Krążownik miał zatonąć - jak podał rosyjski resort obrony - w czasie holowania do portu w Sewastopolu, do czego przyczynić miała się burza.

Tymczasem strona ukraińska informuje, że Moskwa doznała uszkodzeń w wyniku trafienia dwoma pociskami Neptun - pociskami przeciwokrętowymi ukraińskiej produkcji.