Ukraińcy przekazywali podobne listy w ostatnich tygodniach, ale ostatnia prośba przedstawiona amerykańskim politykom wydaje się odzwierciedlać rosnące zapotrzebowanie na amerykańskie pociski przeciwlotnicze Stinger i przeciwpancerne Javelin. Ukraina twierdzi, że pilnie potrzebuje 500 sztuk każdego z nich dziennie.

Nowa lista pojawia się w momencie, gdy Ukraińcy twierdzą, że wkrótce może im zabraknąć sprzętu do walki z Rosjanami, co wywołało sprzeciw urzędników USA i NATO, którzy podkreślają, że do kraju już teraz trafia więcej pomocy wojskowej.

Czytaj więcej

Amerykanie próbują skontaktować się z rosyjskimi dowódcami. Bezskutecznie

Do 7 marca, niecałe dwa tygodnie po inwazji Rosji na Ukrainę, USA i inni członkowie NATO wysłali na Ukrainę około 17 tys. pocisków przeciwpancernych i 2 tys. pocisków przeciwlotniczych.

Od tego czasu kraje NATO, w tym USA, utrzymują dostawy broni i sprzętu, nawet jeśli Rosja grozi, że skieruje na nie ataki.

Prezydent USA Joe Biden powiedział w czwartek, że "systemy pancerne, amunicja i broń napływają obecnie na Ukrainę". 

Czytaj więcej

Biden: USA odpowiedzą na użycie przez Rosję broni chemicznej

W środę Wielka Brytania ogłosiła, że wyśle na Ukrainę kolejne 6000 pocisków wraz z około 33 milionami dolarów wsparcia finansowego dla ukraińskiego wojska.

Na liście wyszczególniono kilka innych pilnych potrzeb, w tym: odrzutowce, śmigłowce szturmowe i systemy przeciwlotnicze, takie jak S-300.

W dokumencie wymieniono dwa typy odrzutowców rosyjskiej produkcji, w tym jeden przeznaczony do zapewnienia bliskiego wsparcia lotniczego dla wojsk lądowych. Ukraina poprosiła o 36 sztuk każdego z tych samolotów.