Treść ACTA (Anti-Counterfeiting Trade Agreement), czyli umowy handlowej dotyczącej zwalczania obrotu towarami podrabianymi można znaleźć na stronie Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Jest ona udostępniona w języku polskim i angielskim.
Eksperci o ACTA
Ograniczenie obrotu towarami podrabianymi i pirackimi jest ze wszech miar słuszne, wątpliwości budzi arsenał środków służących osiągnięciu tego celu – powiedział Maciej Barczewski, doktor, adiunkt Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Gdańskiego
Czytaj całość wypowiedzi w tekście:
Adwokat, partner w Kancelarii Krüger & Partnerzy Adwokaci i Radcy Prawni, stwierdził natomiast, że "celem ACTA jest walka z piractwem na szeroką skalę, nie zaś z nastolatkami pobierającymi z sieci piosenkę ulubionego zespołu".
Poznaj argumenty adwokata czytając tekst:
Teoretycznie większość instytucji, które przewiduje projektowana umowa handlowa dotycząca zwalczania obrotu towarami podrabianymi (ang. Anti-Counterfeiting Trade Agreement, ACTA), już występuje na gruncie polskiego porządku prawnego zauważa Tymoteusz Barański, ekspert Fundacji Republikańskiej.
Czytaj cały tekst
:
ACTA – powodów do paniki nie ma – są powody do niepokoju
Zaniepokojenie treścią ACTA wyraża natomiast Generalny Inspektor Danych Osobowych Wojciech Wiewiórowski w opinii, którą wysłał do resortu administracji i cyfryzacji. Stwierdził on m.in., że "podpisanie i ratyfikacja konwencji ACTA są niebezpieczne dla praw i wolności określonych w konstytucji" .
Przeczytaj tekst:
GIODO: ACTA niebezpieczne dla konstytucyjnych praw i wolności
Na koniec przypominamy orzeczenie ETS o filtrowaniu treści w internecie. Europejski Trybunał Sprawiedliwości orzekł, że nie można zmusić dostawców internetu do zainstalowania systemu zapobiegającego nielegalnemu pobieraniu plików. Stanowiłoby to bowiem naruszenie Karty Praw Podstawowych UE. Rozstrzygnięcie to dotyczy bezpośrednio wprowadzenia regulacji ACTA.
Zobacz więcej w tekście:
ACTA sprzeczne z orzeczeniem ETS o filtrowaniu treści w internecie