Reklama

Import w górę, eksport jeszcze bardziej. Jaki był rok 2016 w handlu zagranicznym?

Ministerstwo Rozwoju opublikowało niedawno dokument zatytułowany "Syntetyczna informacja o eksporcie i imporcie Polski w okresie od stycznia do grudnia 2016”. Są to póki co dane wstępne, warto jednak poddać je analizie, gdyż na ostateczne trzeba będzie jeszcze trochę poczekać.

Publikacja: 12.01.2018 15:36

Import w górę, eksport jeszcze bardziej. Jaki był rok 2016 w handlu zagranicznym?

Foto: Edgars Sermulis

Z przedsiębiorstwami z jakich kontynentów najchętniej handlują polskie firmy?

 

W roku 2016 bilans międzynarodowych obrotów towarowych Polski zamknął się dodatnim saldem wynoszącym 4,76 mld euro. Polskie firmy wyeksportowały towary o wartości 183,63 mld euro i zaimportowały produkty o wartości 178,87 mld euro. Eksport wzrósł więc o 2,3%, a import o 0,9% w porównaniu z rokiem 2015. To dobre wieści.

Polskie przedsiębiorstwa najwięcej partnerów miały w Europie, do której wyeksportowały towary o wartości 161,74 mld euro. Do naszego kraju z państw europejskich trafiły zaś dobra o wartości 125,92 mld euro. W handlu z Europą polscy przedsiębiorcy osiągają więc dodatnie saldo wynoszące 35,82 mld euro. Jeżeli eksport do państw europejskich to aż 88,08% całego polskiego eksportu, to czemu ostateczne saldo obrotów towarowych wynosi jedynie 4,76 mld euro?

Polskie przedsiębiorstwa dużo importują z Azji. W 2016 roku do naszego kraju trafiły z państw azjatyckich towary o wartości 41,43 mld euro, a w drugą stronę powędrowały dobra o wartości jedynie 11,11 mld euro. Ten ujemny bilans w handlu z Azją redukuje więc dodatni z Europą. Co ciekawe, ujemne saldo obrotu towarowego Polska ma także z Ameryką Środkową i Południową i wynosi ono - 1,54 mld euro. Handel z krajami z tego rejonu stanowi jednak jedynie 0,98% eksportu i 1,87% importu, więc można go uznać za marginalny.

 

Reklama
Reklama

Z firmami z jakich państw handlują najchętniej polskie przedsiębiorstwa?

 

Naszym głównym partnerem handlowym jest Unia Europejska, do której wyeksportowaliśmy towary o wartości 146,32 mld euro. W drugą stronę powędrowały dobra o równowartości 108,99 mld euro. Jeżeli chodzi o konkretne państwa, to najważniejszym kontrahentem dla polskich przedsiębiorstw są firmy niemieckie. Do naszego zachodniego sąsiada trafiły towary z Polski o wartości 50,19 mld euro. Z Niemiec zaimportowaliśmy zaś towary wyceniane na 41,78 mld euro. Na kolejnych miejscach tego zestawienia znajdują się Wielka Brytania (eksport 12,11 mld euro, import 4,67 mld euro), Czechy (12,057 mld euro, 6,48 mld euro) Francja (10,09 mld, import 7,02 mld) i Włochy (8,84 mld, 9,5 mld).

Jak widać, są to wszystko państwa z UE, przynajmniej aż do momentu, w którym Wielka Brytania nie zrealizuje swojej zapowiedzi o opuszczeniu Unii. W tym kontekście warto odnotować, że nasza wyminą handlowa koncentruje się na transakcjach z państwami strefy euro. Trafia tam 56,56% naszego eksportu, którego wartość wynosi 103,86 mld euro. Natomiast import z krajów strefy euro to 48,72% naszego całego importu (87,15 mld euro). Nasz bilans handlowy z krajami strefy euro zamknął się w 2016 dodatnim saldem 16,71 mld euro.

 

Jak zarobić na handlu z zagranicą jeszcze więcej?

 

Wszystkie wymienione powyżej kwoty robią duże wrażenie. Niewątpliwie wymiana handlowa ma gigantyczne znaczenie zarówno dla polskiej gospodarki, jak i konkretnych przedsiębiorstw, których działania składają się na te wielkie liczby. Nic więc dziwnego, że w Polsce, także wśród firm, z każdym rokiem coraz popularniejsze jest korzystanie z usług kantorów internetowych. Statystyczny Kowalski z reguły wymienia pieniądze otrzymane od pracującej zagranicą rodziny, by spłacić ratę kredytu walutowego, ewentualnie na zagraniczne zakupy lub wyjazd wypoczynkowy. Są to przeważnie transakcje, których wartość nie przekracza kilku tysięcy złotych. Jednak nawet na nich osoba zainteresowana może zyskać całkiem sporo, jeżeli zamiast udawać się do banku, wymieni środki w kantorze internetowym. Jednak o prawdziwych zyskach możemy mówić dopiero w przypadku przedsiębiorców, przez których ręce przechodzą co roku potężne środki w obcej walucie. Jak branża kantorów internetowych wychodzi naprzeciw rosnącym potrzebom przedsiębiorców? Przyjrzyjmy się ofercie jednego z liderów branży wymiany walut online tj. kantorowi Fritz Exchange.

Reklama
Reklama

Kantor internetowy Fritz Exchange, który prowadzi doświadczona międzynarodowa grupa finansowa, ma przygotowaną dla przedsiębiorców specjalną propozycję. Jej filarem jest możliwość indywidualnej negocjacji kursów, chociaż nawet te widoczne po wejściu na stronę internetową kantoru są już znakomite! Negocjowanie kursów jest możliwe przy regularnych wymianach kwot, których równowartość przekracza 10 tys. euro.

Co warte podkreślenia, kantor internetowy Fritz Exchange oferuje wyjątkowo wysoki poziom obsługi. Oprócz specjalistów ds. negocjacji kursów, na to by pomóc klientom czekają konsultanci z BOK, którzy pomogą każdemu szybko i sprawnie przeprowadzić transakcję. Fritz Exchange zatrudnia także liczną grupę analityków, którzy analizują informacje z rynków walutowych i przygotowują na ich podstawie wartościowe prognozy. Duże znacznie ma także to, że 90% transakcji realizowanych jest w ciągu 15 minut.

Handel
Arabia Saudyjska to priorytetowy rynek dla polskiego eksportu
Materiał Promocyjny
Jak osiągnąć sukces w sprzedaży online?
Handel
Współzałożyciel ASOS zmarł po upadku z balkonu w Tajlandii
Handel
GPW aktualizuje nazwę spółki. CCC przechodzi do historii, wchodzi Modivo
Handel
Kreml szuka nowych rynków i partnerów handlowych. Rosja bez UE nie daje rady
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama