Reklama
Rozwiń
Reklama

Nowa stawka podatku od sieci handlowych

Będzie nowa stawka podatku od sieci sklepów – wynika z informacji „Rz".

Aktualizacja: 28.11.2016 20:14 Publikacja: 28.11.2016 19:34

Foto: 123RF

Ustawa o podatku od sprzedaży detalicznej po sprzeciwie Komisji Europejskiej została zawieszona do 2018 r. Rząd zapowiada odwołanie do Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości i przygotowuje kolejną wersję.

– W Ministerstwie Finansów analizowane są różne rozwiązania dotyczące podatku handlowego, zwłaszcza te stosowane w innych państwach UE – wyjaśnia resort. Oznacza to zarówno wariant opodatkowania sieci według powierzchni sklepów, co wprowadziła Francja czy Hiszpania, jak i stawkę liniową, obowiązującą na Węgrzech. Z informacji „Rzeczpospolitej" wynika, że mimo oporu polskich sieci drugi wariant ma coraz większe szanse.

Oficjalnie jest jedna stawka – 1,4 proc. – ogłoszona na posiedzeniu Parlamentarnego Zespołu na rzecz Wspierania Przedsiębiorczości i Patriotyzmu Ekonomicznego. Według naszych informacji na kolejnym posiedzeniu zostanie zgłoszona stawka 0,65 proc.

– 1,4 proc. było wyjściem do negocjacji, ale część środowiska handlowego nie chciała rozmawiać na ten temat – mówi Adam Abramowicz, przewodniczący Parlamentarnego Zespołu na rzecz Wspierania Przedsiębiorczości i Patriotyzmu Ekonomicznego.

– Stawka 0,65 proc. nie daje szansy na zrealizowanie wpływów budżetowych z tego tytułu. Oznacza spadek realnego opodatkowania dla wielu sieci handlowych z polskim kapitałem, a część zagranicznych w końcu cokolwiek by wpłaciła do budżetu – dodaje.

Reklama
Reklama

Zdaniem członków zespołu obecnie wiele krajowych firm płaci podatki średnio na poziomie 1,4 proc. przychodu, a największe sieci zagraniczne maksymalnie 0,8 proc. – średnio jest to w granicach 0,6–0,7 proc.

Przeciwko stawce liniowej ostro protestuje Polska Izba Handlu, podając, że wprost będzie promowała sieci dyskontowe. Polskie sieci pracują na niższych rentownościach, zatem będą musiały zaciągać kredyty na poczet pokrycia zobowiązań budżetowych.

– Podatek liniowy nawet w wysokości 0,5 proc., nie mówiąc o wyższym, spowoduje skonsumowanie całego dochodu większości małych i średnich firm handlu detalicznego, których rentowność oscyluje na poziomie 0,2–1,5 proc., podczas gdy dla sieci dyskontowych jest to 5 proc. – wyjaśnia Ryszard Jaśkowski, przewodniczący Zespołu Roboczego przy zespole, któremu przewodniczy poseł Adam Abramowicz.

Sieci z kapitałem zagranicznym, zrzeszone w Polskiej Organizacji Handlu i Dystrybucji, zdecydowanie opowiadają się przeciwko jakimkolwiek dodatkowym podatkom nakładanym na branżę.

Handel
To będą najdroższe walentynki w historii. Ile wydadzą zakochani?
Handel
Tajemniczy miliarder. Kim jest właściciel sieci Dino?
Handel
Znów problemy z KSeF. Tym razem grożą nam puste półki sklepowe
Handel
Masowe blokady na Vinted. Dlaczego użytkownicy tracą dostęp do kont?
Materiał Promocyjny
Historyczne śródmieście Gdańska przyciąga klientów z całego kraju
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama