We wtorek Bank Światowy obniżył swoje prognozy dla światowej gospodarki. Jednocześnie ostrzegł, że sytuacja może ulec dalszemu pogorszeniu, jeśli koronawirus będzie się rozprzestrzeniał lub rozpowszechnianie szczepionek będzie opóźnione.
Czytaj także: Szokujące prognozy Saxo Banku na 2021 r.: Przyszłość staje się teraźniejszością
W 2020 r. światowa gospodarka skurczyła się o 4,3 proc. Bank Światowy przewiduje, że w 2021 r. urośnie o 4 proc., 20 proc. mnie niż wcześniej zakładano. W półrocznym raporcie Global Economic Prospects obniżyła się ocena ponad połowy krajów.
W raporcie zastrzeżono, że te szacunki są „wysoce niepewne”, a wzrost PKB może wynieść 1,6 proc. jeśli zmaterializują się najgorsze ryzyka.
Bank Światowy podkreśla, że kraje rozwijające się stoją w obliczu zwiększonego ryzyka zadłużenia. Ostrzegł równocześnie, że bez globalnych wysiłków możemy nie uniknąć nowego kryzysu.
- Pandemia znacznie zwiększyła ryzyko zadłużenia w gospodarkach wschodzących i rozwijających się; słabe perspektywy wzrostu prawdopodobnie spowodują dalszy wzrost obciążenia zadłużeniem i osłabi zdolność kredytobiorców do obsługi zadłużenia - powiedział Ayhan Kose z Banku Światowego. - Kraje rozwijające się nie mogą sobie pozwolić na kolejną straconą dekadę – dodał.
Poza Chinami, w półrocznym raporcie Banku Światowego Global Economic Prospects szacuje się, że rynki wschodzące i kraje rozwijające się wzrosną w tym roku o zaledwie 3,4 proc., po spadku o 5 proc. w 2020 r.