Reklama
Rozwiń
Reklama

Ukraina: korupcja ma się dobrze

Kolejny skandal korupcyjny na szczytach ukraińskiej władzy. W głównej roli szef państwowej komisji ds. energetyki. W tle najbogatszy Ukrainiec - Rinat Achmetow.

Publikacja: 24.08.2016 11:56

Ukraina: korupcja ma się dobrze

Foto: Bloomberg

Sprawę ujawnili w tym tygodniu dziennikarze telewizji Inter. Miesiąc przed wprowadzeniem przez władze Ukrainy nowych zasad zakupu węgla, tzw. Rotterdamskiej Formuły, niejaka Lilia Silczenko partnerka Dmytro Wowka szef państwowej Komisji ds. energetyki i usług komunalnych kupiła posiadłość we wsi Iwankowicze pod Kijowem za 2 mln dol.

Dziennikarze ustalili, że kobieta nie posiada żadnego biznesu podobnie jak jej rodzice. Nie wiadomo też gdzie (i czy w ogóle) pracuje.

Trzypiętrowa willa otoczona dużym parkiem angielskim należała wcześniej do Aleksandra Zniczenko zastępcy przewodniczącego ukraińskiego parlamentu. W 2004 r kupił ją oficjalnie za 250 tys. dol. Za sąsiadów obywatelka Silczenko ma byłego ministra energetyki Juri Bojko i byłego ministra ekologi Nikołę Złoczewskiego.

Silczenko stała się w właścicielką rezydencji w lutym tego roku. Miesiąc później komisja kierowana przez partnera Lili zmienia zasady zakupu węgla, który państwo nabywa dla krajowych elektrociepłowni.

Ustala tzw. Rotterdamską formułę zakupu. Węgiel ukraiński kupowany jest po cenie paliwa w porcie w Rotterdamie (czyli takie jaką osiąga tam węgiel przewieziony morzem z USA i RPA). Do ceny dodawany jest koszt przeładunku w porcie i transportu ukraińskiego węgla na Ukrainę. W rzeczywistości surowiec nie opuszcza kraju.

Reklama
Reklama

Zaraz po ustanowieniu nowych zasad o 40 proc. podrożały obligacje krajowego monopolisty węglowo-energetycznego - koncernu DTEK bogacza Rinata Achmetowa. Obligacje skupowała firma ICU, wcześniej należąca do prezes ukraińskiego banku cebtralnego Waleriji Gontariewoj. W latach 2009-2013 zastępcą Gontariewoj w firmie był obecny szef komisji energetyki - Wowka.

Eksperci podkreślają, że jeżeli Roterdamska formuła nie zostanie jak najszybciej anulowana, to ceny energii w kraju i koszty przedsiębiorstw będą rosły.

Dziennikarze ustalili też, że równolegle z przyjęciem nowych zasad zakupu węgla, Wowk zarejestrował mercedesa GL 550 wartości 40 tys. dol. Miał go odkupić od... Lili Silczenko. Oficjalne dochody Wowka spadają z roku na rok. Jest on właścicielem 2 dziełek i domu 243 m kw.

Gospodarka
Przemysł energochłonny w Europie wciąż w trudnej sytuacji
Gospodarka
Rosja wraca do czasów ZSRR. Coraz mniej towarów z zagranicy
Gospodarka
Narendra Modi stał się znów wielkim rozgrywającym
Gospodarka
EEC Trends: Debata o przyszłości w cieniu geopolitycznego przełomu
Gospodarka
20 pakiet sankcji – bez znieczulenia wobec Rosji i jej sojuszników
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama