Od kilku tygodni media na całym świecie spekulują na temat ewentualnego wchłonięcia Białorusi przez Rosję. Szef rosyjskiej dyplomacji Siergiej Ławrow zwołał w środę konferencję prasową i nagle oświadczył, że utworzenie wspólnej z Białorusią konstytucji, sądu czy parlamentu „na razie nie jest możliwe". Odsłonił kulisy grudniowych spotkań prezydenta Białorusi Aleksandra Łukaszenki z rosyjskim przywódcą Władimirem Putinem. – Chodzi o wprowadzenie wspólnej waluty, polityki kredytowej i podatkowej – powiedział.