Szok i niedowierzanie – tymi słowami można opisać styczniową reakcję rynków finansowych na obniżenie ratingu kredytowego Polski przez agencję S&P. Niespodziewany ruch odbił się szerokim echem na notowaniach złotego, obligacji oraz akcji.

Polska jako kraj, straciła przede wszystkim w oczach kapitału zagranicznego. Czytając najnowszy raport BofA Merrill Lynch wydaje się, że powoli odzyskujemy utracone zaufanie.

- Utrzymujemy pozytywne nastawienie do Polski i spodziewamy się, że złoty oraz polskie aktywa będą odczuwały stopniową poprawę, w miarę jak rozsądna polityka będzie uspokajać obawy inwestorów. Zachowujemy wyważoną postawę wobec polskich obligacji mimo napięć spowodowanych obniżeniem ratingu przez S&P – czytamy w piątkowym raporcie.

Analitycy w ciepłych słowach odnoszą się do "Planu na rzecz odpowiedzialnego rozwoju", nazywanego też planem Morawieckiego.

- 25 letni plan Ministerstwa Rozwoju jest mile widziany, choć trudno ocenić jego realne skutki i w tym momencie nie stanowi on głównego punktu skupiającego uwagę inwestorów – uważają

Według analityków wycena przez rynek ryzyka politycznego w Polsce wydaje się być prawie zakończona. Ich zdaniem polityka rządu będzie nadal kluczowa w budowaniu zaufania inwestorów. Dotyczy to m.in. obaw o dodatkowe obciążenia dla sektora bankowego, zwłaszcza z tytułu przewalutowania kredytów frankowych, oraz o kontrowersyjne działania z zakresu polityki zagranicznej.