Linie lotnicze nie mogą się doczekać umowy otwierającej między krajami normalny ruch pasażerski. W ostatni wtorek urząd prezydenta USA ogłosił już nowe rozporządzenie ułatwiające podróże na Kubę i pozwalające rządowi w Hawanie na większy dostęp do amerykańskich instytucji finansowych.
A to dopiero początek prawdziwego ożywienia w relacjach gospodarczych. W geście dobrej woli, tuż przed lądowaniem amerykańskiego prezydenta, minister spraw zagranicznych Kuby Bruno Rodriguez poinformował o zniesieniu przez kubański rząd 10-proc. podatku od zagranicznych przekazów.