Wczorajsza sesja w Europie była bardzo udana. Historyczne szczyty ustanowił niemiecki DAX oraz francuski CAC 40. Silne wzrosty było również widać w Warszawie, gdzie mWIG40 osiągnął rekord.
Piątkową sesję WIG20 rozpoczyna jednak od spadków. Notowania tracą 0,3 proc., do 2430 pkt. Najmocniej tanieją walory Dino, którego zysk w III kwartale wyniósł 228,8 mln zł, wobec 188,5 mln zł rok wcześniej. Analitycy spodziewali się jednak lepszych wyników, a notowania Dino spadają o 9 proc.
Na szczycie tabeli znajduje się Allegro, którego akcje drożeją o blisko 10 proc. To efekt podpisanej umowy przejęcia przez Allegro 100 proc. udziałów w Mall Group a.s. oraz WE|DO Cz s.r.o.
Dziś raport za III kwartał opublikował również m.in. PKO BP. Zysk netto grupy wzrósł do 1,26 mld zł z 712 mln zł rok wcześniej. Rezultat jest lepszy od prognoz analityków.
W USA indeksy kontynuowały w czwartek bicie rekordów. S&P 500 oraz Nasdaq wyznaczyły nowe szczyty, rosnąc odpowiednio o 0,4 proc. i 0,8 proc. Po pięciu sesjach wzrostu z rzędu, na minusie dzień zakończył jednak Dow Jones, który spadł o skromne 0,1 proc.
Inwestorzy czekają na piątkową publikację danych o zatrudnieniu poza rolnictwem w październiku. Według Dow Jones, analitycy szacują, że liczba miejsc pracy w ubiegłym miesiącu wzrosła o 450 tys. Wrześniowy raport mówił o 194 tys., znacznie mniej niż szacunki 500 tys.
Na azjatyckich rynkach w większości dominowały niedźwiedzie. Znów piętrzą się obawy o płynność chińskich deweloperów. Nie chodzi jednak o Evergrande, ale o Kaisa Group, który nie uregulował w terminie zobowiązań. Obrót akcjami Kaisa oraz trzech spółek zależnych został zawieszony na giełdzie w Hongkongu. Pod koniec sesji Hang Seng spadał o 1,7 proc., a Shanghai Composite był 1 proc. na minusie. Traciły także indeksy w Korei Południowej i Japonii.
Na rynku ropy trwa lekkie odrabianie strat po poprzednich trzech sesjach. Cena WTI spadła wczoraj poniżej 80 USD za baryłkę. Dziś również utrzymuje się pod tą granicą, ale zyskuje 0,6 proc.