Reklama

Do Davos powrócił optymizm

Prezydent Donald Trump jest za globalizacją, pod warunkiem że na pierwszym miejscu będą stawiane interesy Stanów Zjednoczonych.
Prezydent USA Donald Trump (na zdjęciu z premier Wielkiej Brytanii Theresą May) przyjechał do Davos

Prezydent USA Donald Trump (na zdjęciu z premier Wielkiej Brytanii Theresą May) przyjechał do Davos w konfrontacyjnym nastroju, m.in. zapowiadając nową wojnę handlową.

Foto: AFP

W dyskusjach podczas zakończonego właśnie Światowego Forum Ekonomicznego w Davos, chyba częściej niż podczas poprzednich edycji, powtarzały się obawy o protekcjonizm odczuwalny już w światowej gospodarce. – Myślenie, że zamykanie się w izolacji przed światem doprowadzi nas do prosperity, jest wielkim błędem. Protekcjonizm nie jest odpowiedzią na problemy gospodarcze – mówiła kanclerz Niemiec Angela Merkel. Z kolei premier Kanady Justin Trudeau nie ukrywał, że jego kraj stara się robić wszystko, co jest możliwe, by okazać „partnerowi z Południa", że NAFTA oraz Partnerstwo Transpacyficzne (TPP), z których korzyści kwestionuje administracja amerykańska, są naprawdę opłacalne dla wszystkich uczestników tych porozumień.

Pozostało jeszcze 91% artykułu

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama