W grudniu 2021 r. firmy pożyczkowe udzieliły łącznie 295,9 tys. nowych pożyczek, co oznacza wzrost o 45 proc. rok do roku – wynika z najnowszych danych o rynku firm pożyczkowych współpracujących z Biurem Informacji Kredytowej. Wartość udzielonych w grudniu pożyczek wyniosła 768 mln zł, co oznacza wzrost o 66,2 proc. rok do roku.

Z kolei w całym 2021 r. liczba nowo udzielonych pożyczek wyniosła ponad 2,94 mln sztuk i była wyższa o 47,8 proc. wobec 2020 r. Wartość nowo udzielonych pożyczek w całym ubiegłym roku sięgnęła 7,205 mld zł – to kwota wyższa o 56,2 proc. w porównaniu z 2020 r. i o 4,8 proc. względem 2019 r.

Jak przyznaje prof. Waldemar Rogowski, główny analityk BIK, cały 2021 r. upłynął pod znakiem istotnej poprawy koniunktury na rynku pożyczkowym. – Przejawem tego jest nie tylko wyhamowanie dużych spadków z 2020 r., ale wzrost sprzedaży w porównaniu z rokiem 2019. Oczywiście część wysokiej dynamiki w porównaniu z pierwszym półroczem 2020 r. była wynikiem niskiej bazy z 2020 r. Jednak większość wzrostów wynika z ożywienia koniunktury na rynku pożyczek pozabankowych w wyniku wysokiego popytu na finansowanie – mówi prof. Rogowski.

Dodaje, że konkluzja jest następująca – rynek pożyczek pozabankowych w całym 2021 r. w ujęciu ilościowym i wartościowym wrócił do sytuacji sprzed pandemii, tj. do poziomu z roku 2019, jednak rok 2022 zapowiada się trudny.

– Nad rynkiem wiszą czarne chmury związane ze zmianami regulacyjnymi – podsumowuje.

Liczby potwierdzają odbudowę sytuacji sprzedażowej, popyt na pożyczki ożył, jednak firmy pożyczkowe mają obawy. – Obserwujemy pewne odbicie akcji kredytowej, choć instytucje pożyczkowe wciąż nie działają na pełnych obrotach – wskazuje Jarosław Ryba, prezes Polskiego Związku Instytucji Pożyczkowych w Polsce.

– Nadal zdecydowana większość wniosków o pożyczki jest odrzucana. Od wybuchu pandemii i wprowadzenia restrykcji dla przedsiębiorców na tym rynku wiele firm zakończyło działalność, a debiutów praktycznie nie odnotowywaliśmy. Za wzrosty, które są w zasadzie tylko odbudową potencjału sprzed pandemii, odpowiadają nieliczni liderzy branży – tłumaczy Jarosław Rybka.

Dodaje, że wciąż trudnej sytuacji nie pomaga atmosfera niepewności związana z pracami nad dwoma konkurencyjnymi projektami ustaw ograniczających dostęp do kredytu konsumenckiego.

Autopromocja
ORZEŁ INNOWACJI

Konkurs dla startupów i innowacyjnych firm

WEŹ UDZIAŁ

– Oba, w obecnej formule, byłyby dla rynku destrukcyjne, stąd niezbędny jest dalszy dialog z regulatorem oparty na argumentach i aktualnych danych – mówi Jarosław Ryba.