Gość przyznał, że rynek firm pożyczkowych bardzo się zmienił. - Jest dużo nowych regulacji, m.in. odnośnie maksymalnych cen. Od stycznia tego roku wszystkie firmy, które udzielają pożyczek są w rejestrze KNF – mówił Kuśnierkiewicz.

Zaznaczył, że oferty firm pożyczkowych różnią się między sobą. Są 3 kategorie produktów. - Pierwszy to typowa „chwilówka", produkt, który ma termin spłaty 15 albo 30 dni. My nigdy nie udzielaliśmy takich pożyczek – stwierdził gość.

- Druga kategoria to pożyczki ratalne, podobne jak w bankach. Trzecia kategoria to limity odnawialne, pożyczki w formie limitu, który odnawia się po każdej spłacie – dodał.

Podkreślił, że główny atut firm pożyczkowych w porównaniu do banków to czas. - Proces składania wniosku o pożyczkę jest krótszy i mniej kłopotliwy dla klienta – ocenił.

Czytaj także: Wakacje na kredyt. Ranking pożyczek wakacyjnych

Kuśnierkiewicz zaznaczył, że warto sprawdzić czy dana firma jest w rejestrze instytucji pożyczkowych. 0 Instytucja pożyczkowa powinna też pokazać wzór umowy, przed jej zawarciem powinny być podane wszystkie ceny, rzeczywista roczna stopa oprocentowania. Wszystkie koszty związane z pożyczką powinny być zawarte w ofercie. Powinno to być też przejrzyste. Dzięki rzeczywistej rocznej stopie oprocentowania można porównać oferty – tłumaczył.

Gość wyjaśnił, że limit odnawialny to rodzaj konta w ich serwisie. - Klient otrzymuje określoną kwotę pożyczki w formie limitu. Nie spłaca się rat, tylko minimalne kwoty miesięczne. Często klienci traktują to jako rodzaj buforu bezpieczeństwa finansowego. Jeśli z tego nie korzystają, nie ponoszą żadnych kosztów. Pomijając mechanizm odnawialności, można to traktować jak kredyt ratalny, tyle, że środki czekają w dowolnym momencie – mówił Kuśnierkiewicz.

Zauważył, że w trakcie wakacji pożyczki nie drożeją. - W świecie pożyczek konsumenckich zawsze jest na coś sezon. Wtedy wszyscy starają się przyciągnąć klienta, a nie odepchnąć, więc ceny się nie podnoszą – mówił.

- Jeśli myślimy, żeby sfinansować swoje wakacje pożyczką, to mimo wszystko powinniśmy patrzeć na oferty, gdzie spłata nastąpi przed kolejnymi wakacjami – dodał.