Dziś o wycofaniu się z udziału w forum poinformował prezes paliwowego ConocoPhillips. Wcześniej ogłosił to m.in. szef aluminiowego giganta Alcoa. Nie będzie prezesa banku Morgan Stanley i dyrektora generalnego Goldman Sachs. Wycofał się szef koncernu Caterpillar, dyrektor największego operatora kart płatniczych Visa oraz dyrektor generalny i przewodniczący rady dyrektorów PepsiCo. Do St. Petersburga nie poleci dyrektor generalny Citigroup i szef firmy audytorskiej EY (była Ernst&Young).

Wciąż nie wiadomo jak zachowa się ExxonMobil - największy obok Boeing inwestor amerykański w Rosji. Na razie brak jasnej informacji na ten temat. Boeing zapowiedział udział w Forum. Wielu innych amerykańskich biznesmenów także na razie nie podjęło ostatecznej decyzji o locie do St. Petersburga.

Tamtejsze forum rozpoczynające się 15 maja to od lat najbardziej prestiżowa impreza gospodarcza w Rosji. Skupia światowy biznes z najwyższej półki; udział w nim bierze też Władimir Putin. O wycofanie się liderów amerykańskiego biznesu z tegorocznego forum zabiegał prezydent Barak Obama.

Rosjanie lekceważą zachowanie amerykańskiego biznesu, podkreślając, że do St. Petersburga przyjadą liderzy przedsiębiorczości z Unii, Chin czy Skandynawii.

- To dla nas dobra reklama, za co naszym kolegom z Białego Domu bardzo dziękujemy - żartował rzecznik prezydenta Dmitrij Pieskow w rozmowie z radiem Echo Moskwy. I dodał na poważnie:

- Nie mamy problemów z jakością uczestników; szefowie największych europejskich firm, ale też szeregu amerykańskich będą naszymi gośćmi i żadnej szkody nasz program spotkań nie poniesie - zapewnił rzecznik Putina.