Reklama
Rozwiń
Reklama

Szybsza agonia OFE

Prawie nikt się nie zapisuje do funduszy emerytalnych. Efektem będzie ich szybsza likwidacja.
Tylko co setny młody człowiek wchodzący na rynek pracy zapisuje się do OFE.

Tylko co setny młody człowiek wchodzący na rynek pracy zapisuje się do OFE.

Foto: Fotorzepa, Mateusz Pawlak matp Mateusz Pawlak

Tylko co setny młody człowiek wchodzący na rynek pracy zapisuje się do OFE. W ub.r. od momentu zniesienia obowiązku członkostwa w OFE z półmilionowej rzeszy osób, które rozpoczęły pracę, zaledwie 5 tys. zapisało się do OFE.

– Taka sytuacja była do przewidzenia. Nikt nie chce ryzykować, że za chwilę przyjdzie kolejny rząd i zrobi następny zamach na oszczędności Polaków – mówi Mirosław Gronicki, były minister finansów. – Jest to niejako samospełniająca się przepowiednia – dodaje.

Pozostało jeszcze 81% artykułu

4 zł tygodniowo przez rok!

Wybierz roczny dostęp RP.PL i zyskaj dostęp do The New York Times!

Oferta dotyczy subskrypcji rocznej autoodnawialnej. Możesz anulować subskrypcję w dowolnym momencie.

Kliknij i poznaj szczegóły.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama