„S&P w ostatnich latach dokonywało już niestandardowych i kontrowersyjnych decyzji" – zauważa Ministerstwo Finansów w komentarzu do piątkowego obniżenia ratingu Polski. I choć jest to forma obrony, także ekonomiści przyznają, że Standard & Poor's należy do bardziej „zadziornych" agencji.
Wymownym tego przykładem było obniżenie (i utrzymywanie na obniżonym poziomie do chwili obecnej) przez tę amerykańską agencję ratingu USA w sierpniu 2011 r. z AAA do AA+. Była to historyczna obniżka dla największej gospodarki świata, na którą nie zdecydowała się żadna inna agencja.