Gość przyznał, że leasing jest barometrem gospodarki ponieważ leasing finansuje inwestycje.
- Pokazuje jak przedsiębiorcy oceniają ryzyko i perspektywy swojego biznesu – mówił Balicki.
Przypomniał, że branża leasingowa w zeszłym roku urosła o 20 proc.
- To kolejny dobry rok z rzędu. Dzisiaj wartość transakcji na całym rynku leasingu stanowi ponad 90 proc. poziomu kredytów inwestycyjnych – tłumaczył.
Zaznaczył, że w roku bieżącym sytuacja jest dobra, ale już nie tak jednoznaczna.
- Z jednej strony mamy istotny wzrost konsumpcji, ale jednocześnie spadek inwestycji – mówił Balicki.
Podał, że leasing w I kw. rósł o 14 proc. - Ciekawa była struktura tego wzrostu. Motorem głównym wzrostu były samochody osobowe, bardzo silny wzrost w finansowaniu maszyn i urządzeń (34 proc.), ale w transporcie ciężkim było 4 proc. spadku – zaznaczył.
Wyjaśnił, że transport to branża w której identyfikujemy strukturalne ryzyka w średnim czasie. Biorą się one z 3 obszarów.
- Pierwszy to rosnący protekcjonizm w Europie. Polskim firmom transportowym jest trudniej funkcjonować na rynku, ale mimo to znakomicie sobie radzą – mówił Balicki.
- Większym zagrożeniem dla branży jest problem związanym z dostępem do kierowców. Branża narzeka na brak rąk do pracy. Podobne zjawisko jest w całej Europie, co stawia znak zapytania nad sensem protekcjonizmu – kontynuował.
- Trzecim problemem, związanym z leasingiem, jest popularność agresywnych struktur związanych z wysokimi wartościami resztowymi – dodał.
Wyjaśnił, że umowa leasingu przewiduje kwotę (wartość resztową) na koniec za którą przedsiębiorca wykupuje przedmiot. - Zwykle wartość resztowa na koniec nie powinna być wyższa niż wartość rynkowa przedmiotu. Na rynku pojawiły się oferty z bardzo wysokimi wartościami resztowymi. Pojawiają się oferty, które wartość wykupu na koniec mają wyższą niż przewidywana wartość rynkowa. Taki model może działać na rynku, który rośnie. W naszej ocenie jest to bańka, która w sytuacji, kiedy doszłoby do istotnego załamania w branży, może przełożyć się na kłopoty - ocenił Balicki.
Prognozował, że w II półroczu dwucyfrowa dynamika wzrostu leasingu powinna się utrzymać.
Zaznaczył, że połączenie PKO Leasing i Raiffeisen Leasing zupełnie zmienia rynek.
- Powstał największy gracz na rynku i nie wiemy jaka będzie jego strategia. Efekty tej transakcji dla rynku mogą być już widoczne, ale nie powinno się nic złego wydarzyć jeśli chodzi o dynamikę – mówił.
Ocenił, że w dłuższej perspektywie barometr i pogoda są ze sobą nierozerwalnie związane.
- Jeśli cokolwiek złego będzie się działo w gospodarce, a cykle koniunkturalne są zjawiskiem nieuniknionym, odbije się to na branży leasingowej – posumował Balicki.