Reklama
Rozwiń
Reklama

Ratingi w centrum uwagi

Tradycyjnie na jesieni renomowane międzynarodowe instytucje czynią ostatnie przygotowania do publikacji raportów na temat kondycji światowej gospodarki.

Publikacja: 23.09.2011 01:11

Ratingi w centrum uwagi

Foto: Fotorzepa, Andrzej Cynka And Andrzej Cynka

Red

Na podstawie dostępnych już zazwyczaj danych półrocznych, tworzone są kalkulacje możliwych do wypracowania w roku bieżącym wyników. Już bez zbytniego naciągania będzie można nazywać je szacunkami, nie zaś tylko prognozami.

Prognozy wyników roku następnego będą w sposób zrozumiały o niebo dokładniejsze od tych przygotowywanych wiosną.  Oczywiście zmiana parametrów i wskaźników makro to nie wszystko. Jesteśmy w zupełnie innym miejscu, jeśli chodzi o temat ryzyka politycznego. W dodatku tym razem najważniejsze zmiany nie dotyczą już przetasowań na obrzeżach interesującego nas świata i nie zamykają się lokalnymi konfliktami gdzieś daleko.

W ostatnich miesiącach przekonaliśmy się, że poziom frustracji wywołany forsownym oszczędzaniem wybuchać może w postaci zamieszek – nie tylko w „temperamentnych" krajach południowych. Trudno też sobie przypomnieć, kiedy to ostatnio świat z tak zapartym tchem wyczekiwał do ostatniej chwili warunków zgody politycznej na zwiększenie poziomu zadłużenia największej gospodarki z jakichś 100 proc. do 120 proc. jej PKB. Bliżej domu też było ciekawie. Dogadana i zatwierdzona długofalowa pomoc dla jednego z członków pewnego bardzo elitarnego klubu okazała się nagle mocno niepewna, rozbita na kolejne transze sukcesywnie obwarowywane mnożącymi się warunkami. W konsekwencji niżej zaczęto wyceniać poziom solidarności w owym klubie.

*

Świat się bardzo mocno zmienił. Jak bardzo – przekonamy się już niedługo, gdy publikowane będą kolejne opracowania wspominanych już wyżej renomowanych międzynarodowych instytucji. Warto już dziś poszukać czegoś solidnego, żeby było się czego złapać, kiedy organizm zacznie ostro reagować na nowe oceny wiarygodności krajów, jakie mogą pokazać nam firmy ratingowe. Ich rola jest piekielnie niewdzięczna. Im bardziej świat koncentruje się na coraz węższym zestawie dostępnych ocen, tym bardziej natychmiastowa i częstokroć skurczowa jest reakcja na prezentowane zmiany.

Ba, ostatnio klimat do takich zmian był wyjątkowo korzystny. W coraz bardziej niepewnych czasach mnożyły się zachęty do korzystania z opracowań podmiotów cieszących się jak największą renomą. Zachęcały do tego również nadzory, które na co dzień próby outsorcingu oceny ryzyka kredytowego na zewnątrz tropią  z pełną bezwzględnością. Z kolei reakcje rynku stały się  natychmiastowe i idealnie skorelowane ze zmianą ratingu.

Reklama
Reklama

Żaden podmiot nie wytrzyma równoczesnego odmówienia finansowania od wszystkich potencjalnych inwestorów. Inwestorzy zaś ci, którzy zaoferowali mu swoje środki wcześniej, nie mają już żadnych szans na to, by je odzyskać w normalnych warunkach. Inną szczególnie gorzką jest myśl, że w ostatnim czasie przykładamy większą wagę do faktu pojawienia się zmiany niż do analizy, z jakiego do jakiego nastąpiła ona poziomu. W konsekwencji trudno o zmiany (nawet te potrzebne) ocen krajów najważniejszych w światowej gospodarce. Jedna dość spektakularna nawet skończyła się nie mniej spektakularnym podaniem się do dymisji... W przypadku gospodarek przeżywających szczególne trudności też już nie wystarczy raz powiedzieć „bankrut". Trzeba co jakiś czas wzmacniać wymowę oceny, dodając kolejne słowo „bankrut" do np. poziomu „bankrut bankrut bankrut minus" ;) . W takiej sytuacji łatwo o postawienie zarzutu agencjom ratingowym dotyczącego próby nadmiernego sterowania opinią publiczną (inwestorami). Pokazanie więc adekwatnej do sytuacji oceny wymaga od agencji coraz większej „odwagi cywilnej".

Autor jest głównym ekonomistą Korporacji Ubezpieczeń Kredytów Eksportowych, byłym wiceministrem finansów

Ekonomia
KGHM optymalizuje zagraniczny portfel
Ekonomia
Apelują do Orlen Termika. Chodzi o zamówienia dla dostawców spoza UE
Ekonomia
PGE odstąpiła od ważnej umowy. Naliczono wysokie kary
Ekonomia
Polscy liderzy w Davos w czasie Światowego Forum Ekonomicznego
Ekonomia
Od danych do decyzji, czyli transformacja i AI w biznesie
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama