Badania start-upu TINYpulse pokazują, że pracownicy sektora high-tech są mniej zadowoleni z pracy niż ogół populacji czynnej zawodowo. I tak np. tylko 36 proc. osób zatrudnionych w zawodach związanych z zaawansowaną technologią uważa, że pracodawca stwarza im warunki do awansu. W przypadku całej populacji odsetek ten wynosi 50 proc. Pracownicy high-tech skarżyli się bądź na brak możliwości dalszego rozwoju, bądź na niejasne kryteria, jakimi kierują się przełożeni przy dopuszczaniu do dalszego poszerzania kwalifikacji.
Podobne dysproporcje można zaobserwować także w przypadku innych pytań o warunki i atmosferę w pracy. Na pytanie, czy zatrudnieni utrzymują dobre relacje ze współpracownikami, twierdząco odpowiedziało tylko 47 proc. inżynierów i programistów, przy wskaźniku dla całej populacji 56 proc. Zaledwie 28 proc. zatrudnionych w sektorze high-tech jest w stanie zdefiniować misję swojej spółki i przyświecające jej wartości. To o całe 15 pkt proc. mniej niż pozostali zatrudnieni.
Pełną satysfakcję z pracy wyraża tylko 19 proc. „technologicznych" pracowników. Co prawda w przypadku reszty wskaźnik ten wynosi niewiele więcej, bo 22 proc., ale biorąc pod uwagę wyższe wynagrodzenia w sektorze high-tech, różnica pozostaje znacząca.
O fatalnej atmosferze w spółkach high-tech donosił także w ostatnich dniach „New York Times", który opisał warunki pracy w amerykańskim Amazonie na podstawie relacji byłych pracowników spółki.
„Wysoki poziom niezadowolenia z pracy w strefie technologii wpływa negatywnie na poziom zaangażowania pracowników" – można przeczytać w konkluzji raportu TINYpulse.
TINYpulse, firma z Seattle zajmująca się badaniem zachowań pracowników w spółkach high-tech, przebadała 5 tys. osób wykonujących zajęcia związane z zaawansowaną technologią. W przypadku ogółu populacji posłużono się danymi Gallupa.