Reklama

Młode firmy chcą dostępu do zamówień publicznych

Pozyskanie finansowania to – wbrew pozorom – wcale nie największy problem start-upów. Barierą jest brak krajowego rynku zbytu.
Rodzime start-upy chcą brać udział w przetargach publicznych – mówią uczestnicy debaty

Rodzime start-upy chcą brać udział w przetargach publicznych – mówią uczestnicy debaty

Foto: Fotorzepa, Robert Gardziński

Brak pieniędzy na start, nadmierna biurokracja, niesprzyjające przepisy to utrudnienia w prowadzeniu biznesu, z jakimi spotyka się wielu młodych polskich przedsiębiorców. Z takimi barierami – jak zgodnie mówią przedstawiciele najbardziej innowacyjnych rodzimych start-upów – można jednak sobie radzić. – Start-upowcy śpią jak dzieci. To znaczy, że budzą się co noc z płaczem – żartowali uczestnicy debaty „Rzeczpospolitej", towarzyszącej konkursowi „Orzeł innowacji".

W trakcie debaty „Recepta na start" młodzi przedsiębiorcy zgodzili się, że pozyskanie finansowania dla innowacyjnych projektów nie było wcale tak trudne. Większość zdobyła albo inwestora, albo granty na rozwój działalności. Znacząco pomogły im też akceleratory przedsiębiorczości.

Pozostało jeszcze 82% artykułu

-50% na pakiet subskrypcji RP.PL z NYT!

Skorzystaj z wiosennej promocji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji.

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Kliknij i przejdź do szczegółów

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama