"Podczas gdy Europa okazuje poparcie dla zamieszek w Iranie, dziś prezydent Polski Andrzej Duda zadzwonił do prezydenta Iranu, aby omówić wzmocnienie stosunków dwustronnych i koniec wojny w Europie" - poinformował w mediach społecznościowych zastępca szefa sztabu ds. politycznych w kancelarii prezydenta Iranu, Zastępca Szefa Sztabu ds. Politycznych Mohammad Jamshidi.
Kancelaria Ebrahima Ra'isiego przekazała w komunikacie po rozmowie, że prezydent Ra'isi odrzucił oskarżenia wysuwane pod adresem Iranu przez państwa zachodnie w związku z konfliktem na Ukrainie, podkreślając, że „od początku wojny w Europie zdecydowanym stanowiskiem Iranu jest przeciwstawianie się wojnie i konfliktom”.
Prezydent wyraził gotowość Iranu do użycia wszelkich środków, aby poprzez dyplomację odegrać rolę w zakończeniu wojny w Europie
„W obecnych okolicznościach zarówno Teheran, jak i Warszawa powinny dążyć do poprawy poziomu stosunków gospodarczych i handlowych poprzez dostarczanie odpowiednich rozwiązań” – powiedział Ra'isi.
Czytaj więcej
Wielka Brytania oficjalnie usankcjonowała Iran za dostarczanie Rosji dronów, które zostały użyte do ataku na Ukrainę.
Andrzej Duda ze swojej strony przypomniał o gościnności Iranu wobec polskich emigrantów w czasie II wojny światowej i podziękował za to władzom państwa.
"Andrzej Duda stwierdził, że Islamska Republika Iranu zawsze dążyła do rozszerzenia i umocnienia pokoju i stabilności na świecie oraz wezwał do wzmocnienia współpracy obu krajów zarówno na płaszczyźnie dwustronnej, jak i międzynarodowej" - czytamy w informacji podanej przez wydawany w Teheranie popularny dziennik "Shargh".
Polska Agencja Prasowa, pisząc w środę o rozmowie obydwu prezydentów, napisała, że Andrzej Duda "przekazał podczas rozmowy 'bardzo jasne stanowisko' na temat doniesień o sprzedaży dronów Rosji".
PAP zacytowała także wypowiedź źródła z Kancelarii Prezydenta, że "Polska zamierza bardzo aktywnie przeciwdziałać wszelkim zakupom broni przez Rosję".