Chen mówił, że Xi stanie się "grzesznikiem" dla wszystkich Chińczyków, jeśli zaatakuje Tajwan. Dodał, że Chiny nie wygrają wojny z Tajwanem, ponieważ w przypadku ataku czekają je międzynarodowe sankcje i dyplomatyczna izolacja.
Od dwóch lat Chiny zwiększają presję wojskową i polityczną na Tajwan, podkreślając swoją suwerenność nad wyspą, czemu władze w Tajpej zaprzeczają.
Czytaj więcej
Prezydent Xi Jinping wygłosił w niedzielę obszerne przemówienie, w którym przedstawił program Komunistycznej Partii Chin na najbliższe pięć lat, ob...
Otwierając Kongres Komunistycznej Partii Chin prezydent Xi Jinping mówił w niedzielę, że Chiny nigdy nie wyrzekną się siły jako metody przywrócenia suwerenności nad wyspą, jeśli pokojowe starania w kwestii zjednoczenia Chin nie powiodą się.
Chiny uważają Tajwan za zbuntowaną prowincję i integralną część Państwa Środka.
Xi Jinping mówił w niedzielę, że Chiny nigdy nie wyrzekną się siły jako metody przywrócenia suwerenności nad Tajwanem
Tymczasem Chen Ming-tong, w rozmowie z dziennikarzami na marginesie sesji parlamentu stwierdził, że "nie ma możliwości wygrania przy użyciu siły przeciw Tajwanowi".
Tajwański urzędnik dodał, że Chiny czekałyby sankcje i międzynarodowa izolacja za atak na Tajwan.
- Jest jasne, że obie strony muszą się wzajemnie szanować i rozwijać niezależnie - podkreślił.
Prezydent Tajwanu, Tsai Ing-wen wielokrotnie proponowała wznowienie rozmów z Chinami w oparciu o zasadę równości i wzajemnego poszanowania, ale Pekin odrzuca możliwość dialogu jako jego warunek stawiając uznanie przez Tajpej, że Tajwan jest częścią Chin.