Reklama

Sojusznicy Rosji nie wyślą wojsk do Donbasu. "To niemożliwe"

Szef MSZ Kazachstanu, Muchtar Tleuberdi ocenił, że niemożliwe jest wysłanie żołnierzy pod egidą Organizacji Układu o Bezpieczeństwie Zbiorowym, sojuszu wojskowego, do którego należy Rosja i niektóre kraje członkowskie Wspólnoty niepodległych Państw, do Donbasu.
Żołnierze armii Kirgistanu

Żołnierze armii Kirgistanu

Foto: PAP/EPA

arb

- To niemożliwe, ponieważ karta Organizacji Układu o Bezpieczeństwie Zbiorowym ogranicza możliwość wykorzystania wojsk i sił pokojowych. Mogą być one wykorzystane jedynie w przestrzeni Organizacji - wyjaśnił szef dyplomacji Kazachstanu odpowiadając na pytanie dziennikarza.

Dyplomaci i obywatele Kazachstanu mogą zostać ewakuowani z Ukrainy

W poniedziałek Władimir Putin uznał niepodległość Donieckiej i Ługańskiej Republiki Ludowej, separatystycznych republik istniejących na terenie ukraińskiego Donbasu. Putin zdecydował się też wysłać rosyjskie wojsko na terytorium republik w celu "zapewnienia w nich pokoju".

Czytaj więcej

Ambasador Rosji przy ONZ: Zachód powinien się skupić na uniknięciu wojny

Tleuberdi dodał, że aby wojska państw należących do sojuszu, którego członkiem jest Rosja, pojawiły się w Donbasie, konieczny byłby mandat Rady Bezpieczeństwa ONZ. - Ale, jak wiecie, ONZ ma swoje siły pokojowe - stwierdził.

Reklama
Reklama

Szef MSZ Kazachstanu nie wykluczył też, że dyplomaci i obywatele Kazachstanu zostaną ewakuowani z Ukrainy.

Oficjalne stanowisko Kazachstanu ws. uznania przez Rosję Donieckiej i Ługańskiej Republiki Ludowej ma być znane po posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa Kazachstanu.

Dyplomacja
Kuba pogrążyła się w ciemnościach. Donald Trump mówi, że przejmie ten kraj. Reakcja Rosji
Materiał Promocyjny
Jak zostać franczyzobiorcą McDonald’s?
Materiał Promocyjny
OTOMOTO rewolucjonizuje dodawanie ogłoszeń
Dyplomacja
Czy Europa wyśle okręty na Bliski Wschód? Szefowa dyplomacji UE wyjaśnia
Dyplomacja
Były wiceszef MSZ o wojnie z Iranem: Widać, że liderem nie są USA lecz Izrael
Dyplomacja
To kolejny cel Donalda Trumpa? „Najpierw zajmiemy się Iranem”
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama