Tak wynika z rządowych danych, według których ostatnie trzy miesiące 2011 r. przyniosły 8,9 procentowy wzrost PKB Chin. W III kw. minionego roku wzrost wyniósł 9,1 proc.

W całym roku 2011 PKB Chin wzrósł o 9,2 proc. Widać więc wyraźne spowolnienie w porównaniu z 10,3 proc. w 2010 r.

Analitycy nie byli zaskoczeni wolniejszym tempem wzrostu giganta.

To najsłabsze tempo wzrostu od 10 kwartałów i skutek ograniczenia popytu w Europie z powodu kryzysu finansowego, a tam trafiają eksportowane z Chin towary.

- Patrząc na 2012 r. nie jestem pewny, że gospodarka Chin nie zwolnij jeszcze bardziej w nadchodzących kwartałach. Taki efekt może przynieść zacieśnianie polityki monetarnej. Odbicia spodziewałbym się w dalszych kwartałach-  uważa Arjuna Mahendran, strateg HSBC na rynki azjatyckie.

Według zaprezentowanych danych produkcja przemysłowa w Chinach wzrosła w skali roku o 13,9 proc., czyli również wolniej niż rok wcześniej. Zaobserwowana tez mniejsze niż rok wcześniej nakłady inwestycyjne na rynku nieruchomości.

Zredukowane tempo wzrostu niektórych wskaźników to efekt zacieśniania polityki monetarnej oraz działań mających na celu wyeliminowanie ryzyka powstawania baniek spekulacyjnych na rynku akcji, obligacji, czy nieruchomości.

Zdaniem ekonomistów stabilna ścieżka wzrostu, połączona z większa uwagą poświęconą rynkowi wewnętrznemu to najlepsze rozwiązanie dla Chin.

Postępująca urbanizacja

Po raz pierwszy w historii liczba ludzi żyjących w miastach przekroczyła liczbę żyjących na terenach wiejskich.

Według danych Narodowego Biura Statystycznego w miastach i aglomeracjach żyło w 2011 r. 690,8 mln ludzi (o 21 mln więcej niż rok wcześniej, a na terenach wiejskich 656,6 mln czyli mniej niż przed rokiem o 14,56 mln.