Reklama

KNF bada jak Drągowski zyskał ponad 200 proc.

Akcje pośrednika nieruchomości od 23 marca idą mocno w górę, mimo że prawie wszystkie papiery kontroluje rodzina Drągowskich

Publikacja: 26.03.2009 14:57

KNF bada jak Drągowski zyskał ponad 200 proc.

Foto: Fotorzepa, Raf Rafał Guz

Z informacji "Rz" wynika, że nieoczekiwanym wzrostem zainteresowała się Komisja Nadzoru Finansowego, która bada, czy ktoś nie zawyża celowo kursu. - Sprawę badamy pod kątem manipulacji - mówi Łukasz Dajnowicz, przedstawiciel nadzoru.

To nie jedyne zamieszanie jakie dzieje się wokół giełdowego pośrednika. W połowie stycznia rada nadzorcza AD. Drągowski podjęła o zawieszeniu w czynnościach prezesa zarządu Łukasza Drągowskiego. Wtedy nie podano dlaczego podjęto taką decyzję.

- Przyczyny mojego zawieszenia mają charakter rodzinny, w rodzinnym biznesie tak bywa - mówi "Rz" Łukasz Drągowski, zawieszony prezes spółki i jej akcjonariusz. Jednocześnie z jego deklaracji wynika, że nie jest on żadną ze stron zawieranych transakcji. - Podejrzewam, że nie są nimi również moi rodzice - dodaje.

Co ciekawe, rośnie kurs także drugiego giełdowego pośrednika w obrocie nieruchomościami, czyli notowanej na NewConnect spółki Północ Nieruchomości. Dzisiejszy wzrost sięga 20 proc. W ciągu miesiąca kurs odrobił już ponad 50 proc. Mimo iż na rynku mieszkaniowym trwa zastój, a pośrednicy od ponad pół roku narzekają na brak klientów a co za tym idzie spadające obroty.

Ów zastój skutecznie zniechęcił inne spółki z tego sektora, które planowały giełdowy debiut. Ponad rok temu na NewConnect wybierały się m.in. Emmerson i Metrohouse. — Ostatnie kilkanaście miesięcy to nie był dobry czas na wchodzenie na giełdę, dlatego nie spieszyliśmy się — mówi Marcin Jańczuk z Metrohouse. — W między czasie udało nam się pozyskać mocnego inwestora strategicznego, jakim jest BZ WBK, dzięki czemu mogliśmy się nadal rozwijać się bez giełdy. Plany debiutu już na głównym parkiecie, a nie NewConnect, nadal są. Ale to na pewno nie będzie jeszcze ten rok — zaznacza.

Reklama
Reklama

— Akcjonariusze zaczęli doceniać to, co dokonaliśmy w ostatnich miesiącach, a zatem dostosowanie firmy do sytuacji na rynku — komentuje Piotr Sumara, prezes Północ Nieruchomości. — Zostawiliśmy sobie jedną własną placówkę, pozostałe 13 przeszło we franczyzę. Pozbyliśmy się zatem dużych stałych kosztów. Przychody mogą być niższe, ale o wiele bardziej przewidywalne. I to rynek docenił. Otwieramy kolejne punkty, m.in. w Łomży. No i wreszcie coraz lepsze wyniki przynosi część inwestycyjna spółki. Od czerwca 2008 kupiliśmy osiem nieruchomości, z czego dwie już sprzedaliśmy z zyskiem, a na dwie kolejne mamy umowy przedwstępne — dodaje.

Biznes
"Tego przemysłu będzie w Europie coraz mniej". Ważnej branży grozi zapaść
Biznes
Europa stawia na niezależność, Polacy znikają z sieci, podatki dochodowe w UE
Biznes
Od edukacji do transformacji – forum NFOŚiGW
Biznes
Czyste Powietrze martwe? Prefinansowanie, nadużycia i miliardy bez wypłat
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama