Reklama

Maspex ma licencję na Tigera

Spożywczy koncern Maspex rozpoczął współpracę z Dariuszem Michalczewskim. Uzyskał wyłączną licencję na używanie oznaczenia „Tiger”
Maspex ma licencję na Tigera

Foto: Fotorzepa, Darek Golik DG Darek Golik

Fundacja Michalczewskiego „Równe Szanse” podpisała umowę z firmą Maspex na produkcję, dystrybucję oraz promocję napoju Tiger Energy Drink. Przekazanie licencji do korzystania z marki Tiger jest konsekwencją rozwiązania umowy z firmą FoodCare, czego główną przyczyną miało być niewywiązywanie się poprzedniego producenta z warunków umowy.

- Fundacja „Równe Szanse” Dariusza Michalczewskiego zwróciła się do nas z ofertą współpracy. Z biznesowego punktu widzenia, uznaliśmy tę propozycję za wartą rozważenia. Mając dobre doświadczenia w produkcji, sprzedaży i promocji produktów wykorzystujących licencje, zdecydowaliśmy się na podpisanie umowy o współpracy – mówi Krzysztof Pawiński, prezes Maspeksu. Od jutra firma ma wprowadzić na rynek napoje wykorzystujące markę Tiger. Maspex podkreśla, że w pracach nad napojami uczestniczył Michalczewski.

O Tigerze zrobiło się głośno kilka dni temu, kiedy to okazało się, że do firmy FoodCare wkroczył komornik z nakazem zajęcia produktów tej marki w ramach zabezpieczenia powództwa. Firma zapowiedziała, że złoży zażalenie na tę decyzję.

Postanowienie sądu zostało wydane właśnie na wniosek Fundacji Dariusza Michalczewskiego. Spór pomiędzy byłym pięściarzem a FoodCare trwa już od kilku lat. W 2003 roku razem wprowadzili brand Tiger na rynek. Michalczewski udzielił FoodCare licencji na wykorzystanie znaku towarowego. Jednak współpraca popsuła się, gdyż – jak twierdzi Michalczewski - FoodCare bez jego wiedzy usunął wizerunek pięściarza z produktu oraz zmodyfikował napój. Kością niezgody było również wprowadzenie na rynek przez FoodCare napoju energetycznego N-Gine, którego twarzą jest Robert Kubica.

Marka Tiger jest liderem polskiego rynku napojów energetycznych - zarówno wartościowo, jak i ilościowo.

Reklama
Reklama

- Sąd swoim postanowieniem zakazał firmie Foodcare, do czasu prawomocnego zakończenia postępowania, produkcji, sprzedaży, promocji oraz innych form wprowadzania do obrotu produktów energetycznych zawierających jakiekolwiek oznaczenie z elementem „Tiger”. Taka decyzja sądu pokazuje, że roszczenia Fundacji mają mocne podstawy. Tiger jest tylko jeden i tak zostanie do końca. Pracowałem na to całe moje życie – mówi Michalczewski.

Biznes
Polska przegapi swoją szansę? Umowa UE-Indie
Materiał Promocyjny
Jedna rata i większa kontrola nad budżetem domowym?
Materiał Promocyjny
Bank Pekao przyjął Plan Dekarbonizacji
Biznes
Irański reżim mówi o skromności, a miliardy rosną. Kulisy fortuny Chameneich
Biznes
Obywatel Polski objęty sankcjami Białego Domu. Jest oskarżony o finansowanie Hezbollahu
Biznes
Akcje CD Projektu wystrzeliły. 595 mln zł zysku i nowy „Wiedźmin"
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama