Reklama

Orlen chciałby przejąć Cepro

Apetyt na państwową firmę Cepro z Czech ma należący do węgierskiego MOL Slovnaft. Cepro pasowałaby też do grupy Orlenowi. Zanosi się na ostre starcie

Publikacja: 24.06.2011 04:19

Anton Molnár, rzecznik prasowy słowackiej spółki, powiedział dziennikowi „E15", że jeśli tylko sprzedaż Cepro, czeskiej spółki logistycznej, byłaby aktualna, to Slovnaft chętnie by ją nabył. W Orlenie są ostrożniejsi w deklaracjach: – Z uwagą analizujemy wszystkie interesujące możliwości inwestycyjne, w szczególności te pojawiające się na macierzystych rynkach spółki – powiedziano „Rz" w biurze prasowym koncernu.

Jego pracownicy dodali, że Orlen jest zainteresowany głównie takimi ofertami, które dają możliwość wykorzystania synergii z aktywami, które już są w grupie. – Do takich należy niewątpliwie Cepro – stwierdzono w biurze.

Te opinie podziela Miroslav Adamkovič, analityk z Komerční Banka z Czech: – Faktycznie mogłyby tu powstać bardzo ciekawe synergie, szczególnie na rynku detalicznym. Sieci Benziny i EuroOil wspaniale by się uzupełniały – uzasadnia.

Pierwsza z tych sieci należy poprzez Unipetrol do Orlenu, druga jest własnością Cepro. Należąca w całości do czeskiego rządu firma zajmuje się ponadto logistyką paliw i magazynowaniem państwowych rezerw. Władze Cepro już kiedyś deklarowały chęć integracji z którymś z dużych koncernów. Pomysł popiera minister finansów Miroslav Kalousek.

Unipetrol kontroluje największe rafinerie w Czechach. Slovnaft jest z kolei właścicielem największej rafinerii na Słowacji. Wśród zainteresowanych zakupem Cepro wymienia się również właściciela rafinerii w Austrii – koncern OMV, oraz rosyjski Gazprom.

Reklama
Reklama
Biznes
Ukryta strona płatności w branży usługowej
Biznes
Odpady niebezpieczne znikną z Polski. Aż trzy nielegalne wysypiska są w Sosnowcu
Biznes
Tarcza antydronowa, UE i Wietnam, słaby dolar napędza polską giełdę
Biznes
To największy system obchodzenia sankcji w UE. Z polskim udziałem
Biznes
Zygmunt Solorz nie chce oddać władzy. W sporze z dziećmi o sukcesję idzie do Trybunału
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama