To trasy zarządzane przez Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad. Dziś przejazd trasą z Konina do Strykowa kosztuje kierowcę samochodu osobowego 20 gr za km. Taka sama stawka ma od czerwca obowiązywać na trasie A4.
Wciąż nie wiadomo, kiedy e-myto zacznie obowiązywać na autostradach koncesyjnych, i to zarówno dla samochodów ciężarowych, jak i osobowych. – Nie ma rozmów na ten temat – mówi Emil Wąsacz, prezes Stalexportu, spółki zarządzającej autostradą A4 z Krakowa do Katowic.
– Przedstawiliśmy propozycję instalacji systemu elektronicznego poboru opłat, który byłby kompatybilny z viatollem. Nie dostaliśmy odpowiedzi – mówi Zofia Kwiatkowska, rzecznik Autostrady Wielkopolskiej, która zarządza trasą A2 z Konina do Nowego Tomyśla.
Rozmowy blokuje brak nowej wersji ustawy o drogach publicznych. – Brakuje zapisów umożliwiających rozliczanie pobranych opłat między nas i GDDKiA – wyjaśnia Emil Wąsacz. Jak deklarują obaj konsorcjanci, zależy im, by system obowiązujący na drogach krajowych był kompatybilny z tym, który zostanie uruchomiony na autostradach prywatnych. – Idea jest taka, by kierowca płacił jeden rachunek – mówi szef Stalexportu.
– Jesteśmy otwarci na współpracę z Kapschem – zapewnia Zofia Kwiatkowska. – Ale w tym roku wdrożenie systemu na naszej autostradzie nie jest możliwe. Szacujemy, że prace potrwają co najmniej osiem miesięcy, a wciąż nie mamy podstaw prawnych do rozpoczęcia rozmów – podsumowuje Kwiatkowska.
Resort transportu kończy prace nad instrukcją, która będzie obowiązywać GDDKiA podczas negocjacji z koncesjonariuszami. – Warunkiem koniecznym do zawarcia odpowiednich umów z koncesjonariuszami jest wprowadzenie zmian w prawie. Projekt ustawy czeka na umieszczenie w harmonogramie prac rządu – mówi Urszula Nelken, rzecznik GDDKiA.
W tym roku do Krajowego Funduszu Drogowego z tytułu e-myta ma wpłynąć 1,13 mld zł. W 2011 r. kasa państwa została zasilona z tego tytułu kwotą 417 mln zł.