Reklama

SRB nie dostanie pieniędzy bez wyroku sądowego

W sporze między GDDKiA a irlandzką SRB resort transportu poparł urząd. Tymczasem branża budowlana przygotowuje czarną listę barier spowalniających inwestycje

Publikacja: 05.10.2012 02:48

SRB nie dostanie pieniędzy bez wyroku sądowego

Foto: Fotorzepa, Tom Tomasz Jodłowski

Minister Sławomir Nowak nie ma zastrzeżeń do działań GDDKiA – podała Newseria. GDDKiA wstrzymała płatności dla spółki na zakończonym już kontrakcie.

SRB budowała cztery odcinki autostrady A1 między Toruniem a Strykowem o łącznej długości ok. 95 km. Spółka zakończyła budowę 30 km odcinka Kował – Sójki, na podstawie kontraktu wartego ok. 800 mln zł. GDDKiA do tej pory nie zapłaciła ok. 100 mln zł. Spółka złożyła w sądzie pozew, domagając się zapłaty 50 mln zł – to należności już przeterminowane. Urszula Nelken, rzecznik GDDKiA, tłumaczy, że zamawiający nie zapłaci, ponieważ SRB zalega płatności podwykonawcom pracujących dla niej na tym i na pozostałych fragmentach autostrady A1.

Na początku września SRB zerwało kontrakty za 1,8 mld euro na budowę 64 km autostrady z Czerniewic do Kowal. Kilka godzin później umowę wypowiedziała GDDKiA. Spółka zapowiada, że wystąpi na drogę sądową o kolejny 1 mld zł – to zarówno roszczenia za wykonane prace, jak odszkodowanie.

– Na pewno nie będzie zgody na wyłudzanie publicznych pieniędzy – podsumował polsko-irlandzki spór Sławomir Nowak, minister transportu. – Jeżeli ktoś przed rozpoczęciem budowy albo w jej trakcie przestaje budować i przychodzi z żądaniami na setki milionów złotych, to nie jest poważna rozmowa. Do niczego nie doprowadzi – mówi Sławomir Nowak. Zdaniem szefa resortu transportu roszczenia niektórych wykonawców wobec GDDKiA są „kosmiczne, absurdalne i niezwiązane z kontraktem".

SRB jest już kolejną firmą, która nie zrealizowała rządowego kontraktu na budowę dróg. Przed nią podobne problemy miały m. in. Alpine, DSS, Covec czy macedońska SB Granit wraz z NDI. Łączna wartość roszczeń złożonych przez firmy do GDDKiA wynosi już ponad 4,2 mld zł.

Reklama
Reklama

Branża rozpoczęła dyskusje na temat warunków, na jakich powinny być realizowane kontrakty na budowę dróg, współfinansowane z kolejnej perspektywy unijnej. Przedstawiciele spółek budowlanych przygotowują tzw. czarną listę barier, które spowalniają rozwój branży – ogłosił wczoraj Polski Związek Pracodawców Budownictwa.

Ma ona zostać ogłoszona w pierwszej połowie przyszłego roku i stać się podstawą do opracowania rekomendacji w zakresie Warunków Kontraktowych FIDIC oraz ewentualnych nowelizacji ustaw. Znajdzie się na niej zapewne nowelizacja prawa zamówień publicznych. Przewiduje ona, że z kontraktów publicznych na trzy lata będą wykluczane firmy, na które zostanie nałożona kara w wysokości co najmniej 5 proc. wartości kontraktu.

Minister Sławomir Nowak nie ma zastrzeżeń do działań GDDKiA – podała Newseria. GDDKiA wstrzymała płatności dla spółki na zakończonym już kontrakcie.

SRB budowała cztery odcinki autostrady A1 między Toruniem a Strykowem o łącznej długości ok. 95 km. Spółka zakończyła budowę 30 km odcinka Kował – Sójki, na podstawie kontraktu wartego ok. 800 mln zł. GDDKiA do tej pory nie zapłaciła ok. 100 mln zł. Spółka złożyła w sądzie pozew, domagając się zapłaty 50 mln zł – to należności już przeterminowane. Urszula Nelken, rzecznik GDDKiA, tłumaczy, że zamawiający nie zapłaci, ponieważ SRB zalega płatności podwykonawcom pracujących dla niej na tym i na pozostałych fragmentach autostrady A1.

Reklama
Biznes
Budżet 2026, obawy polskich firm i powrót Szwecji do wydobycia uranu
Materiał Promocyjny
Sieci kampusowe – łączność skrojona dla firm
Biznes
Rosyjski biznes do Kremla: Chcieliście wojny, to płaćcie
Biznes
Nvidia z rekordowymi wynikami, ale akcje spadają przez niepewność w Chinach
Biznes
Rada Gabinetowa, kryzys w AGD i ostrzeżenie branży motoryzacyjnej dla Brukseli
Materiał Promocyjny
Bieszczady to region, który wciąż zachowuje aurę dzikości i tajemniczości
Materiał Promocyjny
Jak sfinansować rozwój w branży rolno-spożywczej?
Reklama
Reklama