Reklama
Rozwiń
Reklama

Alpine rezygnuje z A1

Spółka odstąpiła dzisiaj od kontraktu na budowę mostu na autostradzie A1 na odcinku między Świerklanami a Gorzyczkami. Już raz z placu budowy tej drogi zeszła

Publikacja: 14.05.2013 14:05

Alpine rezygnuje z A1

Foto: Fotorzepa, Andrzej Bogacz Bogacz Andrzej

Po raz pierwszy spółka przerwała budowę tego odcinka autostrady A1 w grudniu 2009 roku. Kontrakt wypowiedziały obie strony. Generalne Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad z uwagi na opóźnienie w realizacji inwestycji, Alpnie - powołując się na fakt, że budowa mostu na Mszanie, według projektu dostarczonego przez GDDKiA, grozi katastrofą budowlaną. Sprawa trafiła do sądu, który do tej pory rozstrzyga, która ze stron w świetle prawa wypowiedziała umowę.

W międzyczasie GDDKiA ogłosiła przetarg na dokończenie budowy po Austriakach. Wygrała go Apline, wyceniając dokończenie prac na 555 mln zł. W sierpniu 2010 r. Alpine wróciła na plac budowy – autostrada miał być gotowa w kwietniu 2012 roku. O ile sama nitka została oddana kierowcom do użytku, to most na Mszanie  trzeba objeżdżać przez okoliczne miejscowości.

Dodatkowo został podpisany aneks przewidujący zakończenie prac do końca sierpnia 2013 roku.

– Zarówno kontrakt jak i aneks przewidują możliwość wskazania przez nas zastępczego  wykonawcy, jeżeli Alpine nie będzie w stanie dokończyć pracy – mówi Urszula Nelken, rzecznik GDDKiA. I wszystko wskazuje na to, że urząd na dniach rozpocznie szukanie firmy, która inwestycje dokończy.

Jak wynika z informacji Alpine, tym razem powodem rezygnacji z dokończenia prac jest fakt, że pomimo intensywnych starań, strony nie są wstanie rozwiązać sporu.

Reklama
Reklama

– Projekt mostu wzbudza wiele kontrowersji w kręgu międzynarodowych ekspertów. Alpine przedkładała zamawiającemu liczne, konstruktywne propozycje rozwiązań profesjonalnego i bezpiecznego wykończenia mostu, które poparte były opiniami wielu międzynarodowych ekspertów budowy mostów. Kolejne spotkania nie przyniosły żadnego rezultatu. Wczoraj, w poniedziałek 13 maja, zaproponowaliśmy przedstawicielom GDDKiA kolejne rozwiązanie. GDDKiA – najwyraźniej w odpowiedzi – podtrzymała żądanie wypłacenia gwarancji bankowej Alpine w wysokości 12 mln Euro ( ok. 55 mln zł). – mówi Karolina Szydłowska, rzecznik Alpine

Dla kierowców oznacza to tyle, że nie wiadomo jak długo przyjdzie poczekać jeszcze na gotową autostradę łączącą  Polskę z Czechami i dalej z południem Europy. Odcinek czeski jest już gotowy.

Biznes
AI w Polsce, apel przemysłu UE, rekordowe zyski banków
Biznes
Kolejna branża walczy o przeżycie. Tym razem cementowa
Biznes
Miliardy na cyberbezpieczeństwo w ręku prezydenta. Bitwa o ustawę o KSC
Patronat Rzeczpospolitej
Kto wygra w wyścigu o rynek jutra?
Biznes
Rada Przyszłości, boom na secondhandy i rekordy spółek z WIG20
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama