Reklama

Telekomy nie chcą szybkiej aukcji pasma 26 GHz

Najpierw zapowiedziana aukcja, a potem pomyślimy o kolejnych częstotliwościach. Tak w uproszczeniu brzmi odpowiedź operatorów na pytania zadane przez UKE.

Aktualizacja: 12.10.2020 21:07 Publikacja: 12.10.2020 21:00

Telekomy nie chcą szybkiej aukcji pasma 26 GHz

Foto: Adobe Stock

Ponad miesiąc od zakończenia konsultacji ws. zagospodarowania pasma 26 GHz, tzw. pasma milimetrowego, w przyszłości nadającego się dla sieci 5G, Urząd Komunikacji Elektronicznej opublikował otrzymane stanowiska. Złożyło je sześciu operatorów, w tym pięciu krajowych i jeden międzynarodowy dostawca komunikacji satelitarnej – Viasat, izby i stowarzyszenia, Instytut Łączności oraz – co zdarza się rzadko – 33 osoby prywatne.

Pisma tych ostatnich nadeszły w przeważającej większości od przeciwników szybkiej budowy sieci 5G. Część zawierała treść zbliżoną do postulatów wstrzymania rozwoju sieci 5G do czasu powstania analiz, czy i jak wpływają one na zdrowie człowieka i zwierząt, oraz ograniczenia do minimum norm promieniowania elektromagnetycznego nadajników (PEM).

Część zawierała dwu-, trzyzdaniowe protesty, np takie: „Nie zgadzam się na masowy eksperyment na ludziach. Żądam zbadania wpływu fal milimetrowych na zdrowie polskiego społeczeństwa".

Jeden z uczestników odpowiedział na pytania, zaznaczając, że jeśli jego propozycja aukcji zostanie uwzględniona, zażąda 1 gr miesięcznie od każdej karty SIM/eSIM lub innej technologii, która pozwoli na unikalną identyfikację użytkownika 5G.

UKE pytał m.in., kiedy należałoby rozdysponować pasmo. Zdaniem P4, operatora sieci Play, w latach 2022–2023 lub później. Telekom najpierw chciałby zbudować sieć 5G w paśmie 3,6 GHz, które ma objąć unieważniona aukcja 5G, a potem dopiero zastanowić się nad przydatnością pasma 26 GHz. Uważa, że nie byłoby z tym kłopotu, ponieważ odpowiednie smartfony czy inne urządzenia są dostępne już dziś, a przykładem jest oferta amerykańskiego Verizona.

Reklama
Reklama

Netia (Grupa Cyfrowy Polsat) uważa, że urządzenia dostępne na masową skalę będą dopiero w 2023 r. Podobnego zdania jest Orange Polska.

Państwowy Exatel, inicjator budowy hurtowej sieci 5G w paśmie 700 MHz, uważa, że pasmo 26 GHz powinno trafić do hurtowego operatora 700 MHz i operatorów o zasięgu do jednego województwa. Hurtownik odpowiadałby za budowę sieci w galeriach handlowych, na dworcach, lotniskach i stadionach, co miałoby zapobiec multiplikacji sieci i byłoby tańsze. Z kolei przekazanie pasma lokalnym operatorom mitygowałoby nastroje społeczne.

Netia wyraziła podobne stanowisko: jej zdaniem byłoby lepiej, gdyby rezerwacje pasma 26 GHz nie obejmowały dużych terytoriów, ponieważ wtedy trafią w „ślepą uliczkę": pasmo nie będzie wykorzystane efektywnie. Orange uważa, że rezerwacje powinny być możliwie jak najrozleglejsze.

Biznes
Producenci napojów uciekają z systemu kaucyjnego
Biznes
Donald Trump traci cierpliwość. Nowe sankcje na Rosję na horyzoncie
Biznes
Gwarancje dla Ukrainy, AI ACT hamuje rozwój, zwrot Brukseli ws. aut spalinowych
Biznes
Polskie firmy chcą zamrożenia AI Act
Biznes
Nowe technologie nieodłączną częścią biznesu
Materiał Promocyjny
Lojalność, która naprawdę się opłaca. Skorzystaj z Circle K extra
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama