23andMe ma mało gotówki, a jej akcje są warte grosze. Prezes prosi o kolejną szansę

Zaledwie trzy lata temu firma 23andMe zajmująca się testowaniem DNA była złotym dzieckiem Wall Street i Doliny Krzemowej. Dziś firmie grozi usunięcie z giełdy Nasdaq. Jednak dyrektor generalna 23andMe, Anne Wojcicki, mówi CNN, że Wall Street nie powinna jeszcze jej spisywać na straty.

Publikacja: 04.02.2024 11:53

Prezes 23andMe prosi o kolejną szansę

Prezes 23andMe prosi o kolejną szansę

Foto: Bloomberg

Pomimo początkowej popularności firmy fundusze byłego technologicznego jednorożca wyczerpały się, a jej wartość spadła o oszałamiające 96% od szczytowej ceny akcji wynoszącej 17,65 dolarów w lutym 2021 r. Akcje 23andMe wyceniane są obecnie na około 0,70 dolara, a w listopadzie firma została poinformowana, że naruszyła zasady Nasdaq, które nakładają na spółkę obowiązek utrzymywania ceny akcji powyżej 1 dolara. Oznacza to, że ma ona około trzech miesięcy na podniesienie ceny, w przeciwnym razie istnieje ryzyko wycofania z giełdy – informuje CNN. „Jesteśmy tego bardzo świadomi” – powiedziała Wojcicki CNN. „Wprowadzamy niezbędne zmiany, aby zapewnić zrównoważony rozwój firmy, a następnie będziemy musieli ponownie ją rozwijać” - dodała.

Czytaj więcej

Hakerzy ukradli dane genetyczne 7 milionów osób. Szukały przodków i krewnych

23andMe Holding Co. jest firmą zajmującą się genomiką osobistą i biotechnologią z siedzibą w południowym San Francisco w Kalifornii. Najbardziej znana jest ze świadczenia usług badań genetycznych skierowanych bezpośrednio do konsumenta, w ramach których klienci dostarczają próbkę śliny poddaną analizie laboratoryjnej w celu wygenerowania raportów dotyczących pochodzenia i genetycznych predyspozycji do chorób. Nazwa firmy pochodzi od 23 par chromosomów w diploidalnej komórce ludzkiej.

23andMe przełamał barierę zaporowej ceny na badania genetyczne

Projekt 23andMe przełamał barierę zaporowej ceny na badania genetyczne. Naukowcy jeszcze w 2006 roku szacowali, że sekwencjonowanie ludzkiego genomu będzie kosztować około 14 milionów dolarów. Anne Wojcicki znalazła sposób na zmianę branży genetyki. Wojcicki i jej dwójka partnerów biznesowych założyło się, że mogą zapewnić konsumentom dane dotyczące zdrowia i pochodzenia, sekwencjonując tylko część ich genomu za mniej niż 1000 dolarów (ostatecznie obniżyli cenę do poniżej 100 dolarów).

W 2008 roku testy DNA firmy przeznaczone dla sprzedaży detalicznej zostały uznane przez magazyn Time za „Wynalazek roku”, a do 2011 roku baza danych DNA firmy powiększyła się o ponad 100 000 klientów. 23andMe wszedł na giełdę w 2021 roku, a jej kapitalizacja rynkowa wkrótce wzrosła do 6 miliardów dolarów.

Czytaj więcej

Przełomowy test na nowotwory. Wyjątkowo wcześnie zdradza je pewne białko

Problemy zaczęły się, gdy firma znalazła się w ogniu krytyki z powodu naruszeń bezpieczeństwa, które dotknęły 6,9 miliona użytkowników.

23andMe skupi się obecnie na opracowywaniu leków

Wojcicki twierdzi, że ona i 23andMe skupiają się obecnie na opracowywaniu leków, ale jest to kosztowne i ryzykowne przedsięwzięcie, które może zająć dziesięciolecia, zanim się opłaci. Bardziej bezpośrednie zmartwienie: firma nie osiągnęła jeszcze zysku, a 23andMe może zabraknąć pieniędzy już w przyszłym roku. Wojcicki twierdzi, że problem ma więcej wspólnego z pogorszeniem koniunktury w sektorze biotechnologicznym niż z problemami wewnętrznymi.

23andMe jest na dobrej drodze – zapewnia Wojcicki. „Wizja i kierunek, w którym zmierzamy, są solidne, ale droga do osiągnięcia tego jest bardziej burzliwa” - dodała. Wojcicki jest pewna, że sekwencjonowanie genetyczne odmieni opiekę zdrowotną i odkrywanie leków, a 23andMe będzie w stanie w pełni to wykorzystać. Jednak odkrywanie leku to bardzo długi proces i od opracowania do uzyskania leku zatwierdzonego przez FDA może upłynąć średnio od 10 do 15 lat. Pytanie, czy inwestorzy będą chcieli tak długo czekać.

Biznes
Niemcy: Europa jest otwarta na chińskie samochody, ale nie za wszelką cenę
Materiał Promocyjny
Tajniki oszczędnościowych obligacji skarbowych. Możliwości na różne potrzeby
Biznes
Firmy coraz więcej pieniędzy wydają na krajowy sport. Będzie rekord?
Biznes
Poczta Polska dostanie wielki przelew z budżetu państwa
Biznes
Igor Klaja, prezes 4F: Budujemy polskiego Adidasa
Biznes
Ofensywa marketingowa Nike przed olimpiadą